Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żeglowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żeglowanie. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 maja 2015
Okna
Nieustannie wybijałem cegłę w murze.
W końcu mogłem przez otwór popatrzyć.
Zobaczyłem. Raj nie potrwa dłużej.
Z mojej strony świat o wiele jest bogatszy.
Ideału i idoli nigdzie nie ma.
Wszystko więdnie, a w zaroślach jest gdzieś wąż.
Dla wybrańców była kiedyś wielka scena.
Coś mnie do niej pociągało - Walcz i drąż!
Z tamtej strony ciągle teraz słyszę kucie.
Ktoś uderza i się stara przebić mur.
Może myśli, że tutaj jest więcej uciech
i mniej zbiera się nad głową czarnych chmur.
Ale niebo jest dla wszystkich takie same.
Świat cię kusi, dopóki go nie spróbujesz.
Nowe ściany nieustannie są stawiane.
Na marzeniach i zamiarach zło żeruje.
Burz i buduj! Szukaj, próbuj i wyrywaj!
Okna (Windows) już nie mają zębów krat.
Wyobraźnia - snu wibracja jest prawdziwa.
Przed ekranem zapatrzony siedzi świat.
Nie dostrzega tylko czasu zakrzywienia.
Lustro życia nie ma żadnej drugiej strony.
Nic lepszego, ciekawszego od pragnienia,
czucia zmysłów i przestrzeni niewiadomych.
Nieustannie wybijałem cegłę w murze,
a on drżał i jednak tracił okruszyny.
Navigare - mamy je w swojej naturze.
Wszystko płynie, gdy żyjemy. Może śnimy?
niedziela, 15 lipca 2012
Odpływamy

Odbijamy. Odpływamy. Brzeg żegnamy.
Zapatrzenie, zamyślenie myśl kołysze.
Nie żal tego, co po sobie zostawiamy.
Jest dostojniej i spokojniej, trochę ciszej.
Wszystkie słowa dawno już wypowiedziane,
a wspomnienia wyciśnięte do ostatka.
Odbijamy. Odpływamy gdzieś w nieznane.
Zawsze przecież pociągała nas zagadka.
Stawiaj żagiel. Klaruj cumę. Wznieś kotwicę.
Odpływamy. Nie spojrzymy już za siebie.
Jeszcze podmuch - odepchnięcie dobrych życzeń
i już wzrok nasz poszukuje zmian na niebie.
Proszę nie płacz. To jest od nas niezależne.
Zwykłe ludzkie nieustanne żeglowanie.
Wszystkie szlaki, horyzonty są gdzieś zbieżne.
Nowy wiersz wkrótce napiszę na spotkanie.
Odbijamy. Odpływamy. Brzeg żegnamy.
Zapatrzenie, zamyślenie myśl kołysze.
Nie żal tego, co po sobie zostawiamy.
Jest dostojniej i spokojniej, trochę ciszej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
