Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HARP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HARP. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 sierpnia 2014

Niebo nad Warszawą












Nad Warszawą niebo HARP-a.
Chmury w paski ktoś poszarpał.
Kto używa tej broni i po co?
Rozbujana atmosfera.
Opad ziemię sponiewierał.
Człowiek nie śpi. Budzi się nocą.

Ludzie widzą ruch falowy.
Regularny, okresowy,
który pewnie gdzieś rezonuje.
Nastrój zrobił się nerwowy,
są arytmie, bóle głowy.
Patrzysz w niebo. Niepewnie się czujesz.

Niebo jest zjonizowane.
Na czerwono malowane.
Kumulują się siły natury.
Kto to robi? Już nie Tesla!
Może zaniechałby, przestał.
Strach nam oczy unosi do góry.

Nowe bronie. Obok wojna.
Ziemia wszędzie niespokojna.
Poruszona daleka i bliska.
Płynie chmurą HARP na niebie.
Nie wiesz jak działa na ciebie.
Wojennego żar czujesz ogniska.

Dziś powiało nad Warszawą
jakby stopą ktoś kulawą
znaczył ślady na nieba błękicie.
Jak nożyce kroił chmury.
Nam mówicie: - To są bzdury,
lecz my wiemy - tu chodzi o życie!

wtorek, 21 maja 2013

Pacierz z Trwaniem



 









Nie dla chorych takie skoki.
Nie dla chorych takie pływy.
Ciśnień niskich i wysokich
zaniżenia i porywy.

Nie dla chorych wybudzenia,
niepokoje, kołatania.
Nie dla chorych serca drżenia.
Nie dla chorych niewyspania.

Nie dla zdrowych pogotowie.
Nie dla zdrowych ratownicy.
Nie dla zdrowych zamęt w głowie,
burze, wicher na ulicy.

Nie dla zdrowych wczesne świty
i budzików ping pobudki.
Nie dla zdrowych wzrok rozmyty.
Nie dla zdrowych HAPP-a skutki.

Nie dla zdrowych, nie dla chorych
nieustanne falowanie.
Dla nas są normalne pory
i codzienny pacierz z Trwaniem.

poniedziałek, 23 lipca 2012

Harpie



 












Destrukcja. Redukcja.
Wadliwa konstrukcja.
Prawdziwy trup z multikina.
W spółkach - prostytucja.
W głowach - rewolucja.
Widoczny efekt domina.

Jak leci - to leci.
Grają duże dzieci.
Nie trzeba nic już dotykać.
Krzyk wielki i trwoga.
Ktoś udawał Boga.
Potrzebna jednak praktyka.

Chwiejna dusza z busza
w przyrodzie wymusza
fiksacje i anomalia.
Wpadł kryzys do dziury.
Zamiar poszedł w chmury.
Na ludzi lecą fekalia.

Burzy się i spływa.
Już każdy obrywa.
Za kieszeń bogatych szarpie.
To miało być żartem.
Zmieniono świat HARP-em
i z jaj wykluły się harpie.