Pokazywanie postów oznaczonych etykietą requiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą requiem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2023

Requiem

 

Dobry, Cierpiący, Kochany!

Żegnany z ogromnym smutkiem.

Pierścień już został złamany.

Podziękowania są krótkie.

.

Bóg Zapłać! – musi wystarczyć

z samego serca płynące.

Zechciej nam Ojcze wybaczyć

obawy nas nachodzące.

.

Wszystkiego, co czują ludzie

nie zmieści podziękowanie.

Zabierz wspólnoty współczucie.

Modlitwę i pamiętanie.


 * * *


Czy to aby już się stało?

Na szczycie biskup ubrany na biało

leżący u stóp krzyża?

Czy czas ten się tylko zbliża?

Requiem  mszalna przy ołtarzach

to ciąg dalszy komentarza

Ojca Seniora Ratzingera,

przypomniany, gdy umierał:


« Trzecia cześć tajemnicy odnosi się do słów Matki Bożej: "Jeżeli nie, [Rosja] rozszerzy swoje biedne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy będą męczeni a Ojciec Święty będzie miał wiele do cierpienia, różne narody zginą"

niedziela, 22 lipca 2012

Requiem



 








Boskość Cezara.
Zgubiona miara.
Rozdęcia zmierzyć nie można.
Szarańczy chmara
szuka dolara.
Teraz jest bardziej ostrożna.

Słońce też zajdzie.
Mówią oddajcie.
Zgarnęli wszystko za życia.
Z małych się śmiali.
Mali zostali
z bagażem wad do ukrycia.

Ciemno i głucho.
Igielne ucho
wspaniałościami zatkane.
Chwilową skruchą,
chusteczką suchą
pomniki są dziś żegnane.

Spóźnione słowa
każą pochować
we wspomnieniowych wydaniach.
Boskość Cezara.
Zgubiona miara.
Nie ma już nic do dodania.

Umarł! Niech żyje!
Chwyta za szyję
spojrzenie na własne ego.
Napis na grobie
już nie odpowie:
Po co? Dla kogo? Dlaczego?