poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Zmiana z zamachem

 

Na Berdyczów pisałem przez dwanaście lat,

bo ktoś bardzo... bardzo ważny na to rękę kładł,

uważając, że nie można, gdy nie ma dowodów,

drażnić błędnym przypuszczeniem Wschodu i Zachodu.

.

Lekceważył podobieństwa i znane metody.

Być może dla bezpieczeństwa inne miał powody

i zdecydowł poczekać kilkanaście lat,

aż o Rosji okrucieństwach zaczął mówić świat.

.

Nie istotne już w tej chwili dochodzić dlaczego

nikt ni rąbka nie uchylił pliku strzeżonego,

a "sobotni samobójca" zrywał wątłe nitki

prowadzące do Ogrójca w sposób dosyć szybki.

.

Dziś już nieco "po herbacie" staniała odwaga,

A współwinnych nie szukacie? Mord kary wymaga!

Zniknął szyfrant, a ktoś inny "umarł" przy zabiegu.

Zejść też musiał do garażu, kto sam szukał szpiegów.

. 

Przy śmietnikach, na cmentarzach uzgadniano plany.

Nikt tego nie zauważał. Sprawca był nieznany.

Za to dzisiaj, ktoś z Facebooka wpisał w moją stronę,

że powielam w swoich wierszach "info niesprawdzone!"

.

Jest to chyba jednoznaczna zapowiedź blokady.

Będę pisał na Berdyczów albo do szuflady.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz