Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żar. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Żar debat
Czy to pali Słońce Peru?
A może to blask orderów?
Może ognie to z Doniecka?
Może gwiazda, znów radziecka?
Może dziura ozonowa?
Upał. Nie ma gdzie się schować.
Może to eksplozje rakiet?
Może wulkan żarem sapie?
Może tlą się gdzieś opony?
Może flary i stadiony?
Może palą wstydem słowa?
Upał. Nie ma gdzie się schować.
Może to libijskie szyby?
Może czołgi - wojny tryby,
lub radioaktywny opad?
Może daremny pot chłopa
i unijna sankcja nowa.
Upał. Nie ma gdzie się schować.
Może to brak parasola?
Może gorączka Ebola?
Może rewolucji walec?
Może z nieba to chemtraile?
Nie to tylko jest żar debat!
A Tusk jeździ i zagrzewa!
niedziela, 5 sierpnia 2012
Żar
Praży.
Smaży.
Brak lodziarzy.
Starzy
pod pomnikiem.
Słońce Peru.
Blask orderów.
Kłopoty z okrzykiem.
Parzy
wraży
do włodarzy
stosunek ogółu.
Mars na twarzy.
Żal do straży
karawany mułów.
Nikt nie marzy.
Nie kojarzy
kto sprzątał ulice.
Ksiądz się skwasił.
Słów nie gasił
wojewoda vice.
Żar się leje
na nadzieje.
Wosk szybko topnieje.
Zza przedmurza
się wynurza
portret z dobrodziejem.
Pod nim napis:
Wybaczamy! O łaskę prosimy!
A pomruki
skończą wnuki.
My ich nauczymy!
wtorek, 3 lipca 2012
Żar
Łupał upał żarem w głowę,
ale słowo było słowem.
Narastało wciąż pragnienie.
Poznikały wszystkie cienie.
Doszło w końcu do ciemienia,
żeby już nie szukać cienia,
lecz od razu iść po loda.
Żar jest wielki. Słowa szkoda.
Jeśli musisz wyjść na słowo,
to chociaż nie z gołą głową!
Głowie ciasno. Zniknął żar.
Oj, nie służy parom skwar.
Łupanina nie odpuszcza.
Lód natychmiast się rozpuszcza.
Można się po słowie spocić,
kiedy brakuje wilgoci.
Lepiej było nie próbować.
Na wieczór słowo zachować,
ale upał łupał w głowę
i to słowo było słowem.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


