Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Jackowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krzysztof Jackowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 listopada 2021

Groźne wizje Krzysztofa J.


 Czas chłodnych chlap i mgły tumanów.

Może to etap większych planów

odsuwajacych wschodnią flankę

od pól, gdzie można wjechać tankiem

zwiększając strefę buforową,

by mieć kontrolę nad budową

północnych umocnień Karpatii.

.

To etap gry - jej wstępnej partii

o udział wielkiego sąsiada

w tym, co się w świecie zapowiada

i mógłby być nacisku próbą

powstrzymywania przed rozróbą

na całkiem innych mórz basenie.

Nazywa się to wyprzedzeniem. 

.

Zamiar się wciąż nie rzuca w oczy, 

ale ta gra się dawno toczy -

osłabiająca nam zaplecza.

Dyskusja trwa o innych rzeczach,

a ruch jest dobrze maskowany,

chociaż widzimy - planowany,

eskalowany etapowo,

a zwany wojną hybrydową.

.

Widział to w wizjach Krzysztof J.

Napiszą: "wierzy w to idiot",

lecz gdyby nawet tak by bylo -

wiele z tych wizji się spełniło

i warto w domach i obejściach 

pomyśleć, jak wciąż bronić przejścia

i wszelkie złe myśli oddalać

w rosnących migracyjnych falach!

czwartek, 25 września 2014

Człowiek z Człuchowa













Jest pewien człowiek. Żyje w Człuchowie.
Od dziecka lubił spoglądać w gwiazdy.
Kiedyś zobaczył świat w swojej głowie.
Świat, który może oglądać każdy.

Wystarczy tylko stworzyć go w myśli,
tak jak tworzymy ten wirtualny
i czekać żeby goście tam przyszli.
Przychodzi wielu. Nie brak fatalnych.

Mówią, co było. Mówią, co będzie.
Jakie możliwe są jeszcze wątki.
Czasem wygłosi Świętość orędzie
i mniej bezpieczne są też zakątki.

I w naszym świecie tak samo bywa,
lecz w nim jesteśmy zakołowani.
Wiele się przecież spraw tu ukrywa.
Wielu nie chcemy rozważać sami.

A przecież wszystko jest drżeniem serca.
Wibracją uczuć. Emocją. Falą.
To spirytysta! - powie szyderca.
Inni wędrówkę duszy pochwalą.

Filozofowie powiedzą lepiej.
Matematycy model zbudują.
Ktoś  się po czole ręką poklepie,
a ludzie myślą, wierzą i czują.

I są tak blisko od świata Ducha.
Przed snem przechodzą na tamtą stronę,
żeby na przyszłość nadziei szukać.
Zamienić życie na nieskończone.

Jest coś! Powiada nam pan z Człuchowa
i chce przedstawić niezbite fakty.
Człowiek się jednak w poduszkę chowa,
gdy mógłby kroczek wykonać łatwy.

Świat wyobraźni nie miewa granic.
Własne i cudze się myśli łączą
Interferują nam obrazami
i rozmywają się snu opończą.

Problemem tylko jest spamiętanie.
Wymaga ono chwili skupienia.
Po to modlitwy nam dałeś Panie,
żebyśmy mieli możność pragnienia.

Pragnienia chcemy w prawdę zamieniać
i pan z Człuchowa też prawdy czeka,
a  tak jak w jasność wchodzimy z cienia,
tak myśl nam zmienia w ducha człowieka.

Nie buduj w myślach dla niego ściany,
przez którą potem sam przejść nie zdołasz!
Tę  umiejętność już posiadamy!
Ona nam tworzy świat dookoła.

czwartek, 20 czerwca 2013

Do Pana Krzysztofa Jackowskiego



 







 Cóż to nie mówi nic pan Jackowski?
Tyle potrafił przewidzieć!!!
Może to rządy specjalnej troski?
Może to grypa w Kolchidzie?

Nie! Nie w Kolchidzie - tam teraz Gruzja!
Grypa szaleje w Naprawie!
W mediach jest teraz lepsza iluzja.
Służby pracują przy sprawie.

Cóż to zamilkli wielcy stratedzy?
Boją się zejść do garaży?
O rusztowaniach nie mieli wiedzy.
Nikt nie wie, co się wydarzy.

Panie Krzysztofie! Pan wie na pewno,
ale nikt o nic nie pyta.
Rządowi nadal jest wszystko jedno.
Ktoś trotyl dokładnie wytarł.

Cóż tam na niebie widać w Człuchowie?
Miały się pokazać znaki.
Niech Pan pomyśli i nam odpowie:
Oddadzą władzę bez draki?

Wiem. Pan nie może dzielić się wiedzą.
Wygląda katastroficznie,
lecz władze o tym się nie dowiedzą.
Odbiorę telepatycznie!

Jest Pan w niełasce, albo się boją.
Pan sam się pewnie wstrzymuje.
Już po swojemu ten świat nam skroją!
Pozdrawiam. Czekam. Dziękuję.