Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długi weekend. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą długi weekend. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 czerwca 2015
Przeleciało
Tak jest system urządzony,
że sprzedają nam lip tony
i badziewia kilogramy.
My pijemy i zjadamy
i wdychamy świata chemię.
Spływa i spada na ziemię
odpad cywilizacyjny.
My chłoniemy, jak nikt inny
tablicę Mendelejewa.
Nikt się po nas nie spodziewał,
że wytrzymamy tak długo
z takim handlem i usługą.
A za miedzą, gdzieś w kurorcie
zasiadło przy świata torcie
wybrańców siedmiu wspaniałych,
a pyszności ich czekały,
jakich nie zobaczysz w Tesco.
Niebo barwę ma niebieską
i dla wszystkich taką samą.
U nas za to dziękowano.
Różny jest wynik dzielenia.
Nam zostały Dziękczynienia.
System wzmocni się i zmieni.
My za to, błogosławieni
za wszystko będziemy potem.
Rząd nam wysiadł przed odlotem,
bo go także dotknął pech.
Nawet do sąsiednich Czech
nie mógł się na grilla wybrać.
Jakieś fatum, trzeba przyznać
ciąży na nas w tym Porządku,
a kraj cały, bez wyjątku
ma nad głową szachownicę.
Co tam, panie w polityce?
Trochę się poświętowało.
Bogu dzięki! Przeleciało.
Kto za to wszystko zapłaci?
Pewnie nie Iluminaci.
Pewnie nie Bilderbergowie -
tylko szarych ludzi mrowie,
którzy wrzucą im na tacę
swe zakupy, czas i pracę.
sobota, 30 sierpnia 2014
Grzeczna dziewczynka
Długi weekend przed nami.
Wyjechała rodzinka.
Jest samotnik z kotami
oraz grzeczna dziewczynka.
Czasem jeszcze tak bywa,
chociaż grzecznych dziś mało.
Wielu grzeczność ukrywa,
ale coś tam zostało.
Koty chcą, by je głaskać
delikatnie po brzuszkach.
Proszę, pan będzie łaskaw -
mówi grzeczna dziewuszka.
Nie zostawi nas samych,
bo ma czułe serduszko.
Są ciekawe programy.
Wielki fotel z poduszką.
Jest też głośne mruczenie,
kiedy wszyscy są syci.
Takie osamotnienie
może nawet zachwycić.
Weekend jest bardzo długi.
Szczęścia - tylko drobinka.
Są sąsiedzkie przysługi
i ta grzeczna dziewczynka.
Nie wypada narzekać.
Nadużywać nie można.
Na powroty poczekać
bez ogniska i rożna.
Kilka świeczek na stole.
Śmiech w pikantnych wspominkach.
Taki weekend ja wolę
i ta grzeczna dziewczynka.
piątek, 27 kwietnia 2012
Ogłoszenie
Oddam za odbiorem własnym,
bo może się przydać komuś,
wiosenny, lecz nieprzydatny
ciepły, długi weekend w domu?
Pożytku już nie mam z niego,
a ktoś może się ucieszy.
Może nie ma nic długiego
i gotówką też nie grzeszy.
Bardzo zachęcam. Namawiam.
Odbiór na Warszawskiej Pradze.
Pierwszej chętnej kawę stawiam!
Pomyśl! Polecam uwadze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


