Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matrix. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matrix. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 września 2014

Człowiek, który nie zwątpił



















Ze snów najgorszy dziś nam się ziścił.
Kim jest ten Wielki Brat?
Socjalistyczni kapitaliści opanowali świat.
Cenieni intelektualiści,
dawni łamacze krat,
dla swych przyziemnych, ludzkich korzyści,
już nie szacują strat.
Poszło, jak z płatka i po ich myśli,
bo nie nastąpił pat.
Socjalistyczni kapitaliści opanowali świat.

Wszystkie mocarstwa i kontynenty
obsiedli dawni marksiści.
Już oficjalnie biorą urzędy lewacy i komuniści.
To demokracja - nas przekonują
i o nią prowadzą wojny.
Powoli wszystkich nas wyprostują.
Nie znajdziesz już miejsc spokojnych.
Spychają ludzi do metropolii
z siecią zamkniętych dróg.
Tam przypilnują, o rząd spokojni.
Wyłapią szybko, kto wróg.

Dostanie każdy pieczęć na czoło.
Impuls mu wszyją pod skórę.
Wszyscy czujemy - nie jest wesoło,
bo pierwszą niszczą kulturę.
Już jest powszechna samocenzura.
Świat nie rozmawia otwarcie.
Wielu artystów i ludzi pióra
oddano psu na pożarcie.
Cywilizacja rodzi się inna
i Nowy Kościół jest w planie.
Diabelstwu sprzyja łatwość dziecinna
i zmiana kroczy po zmianie.

Nie ma już takich sił politycznych
i żadnych znaczących gremiów,
by powstrzymały plan demoniczny.
Została wyrwa w sumieniu.
Ludzie chcą przeżyć. Pójdą, gdzie trzeba.
Nadzieję wszelką zatracą,
a spoglądanie w kierunku nieba
odwróci pogoń za pracą.
Na świecie byli władcy - tyrani,
teraz ich matrix zastąpił.
Przypadek chodzi swymi drogami
i człowiek, który nie zwątpił.


poniedziałek, 29 lipca 2013

Oślepieni



 










Syria, Egipt, Libia, Mali -
my na plaży, Wschód się pali!
Przesłaniamy nasze oczy.
Kto oślepił nas i zboczył?

Propaganda i cenzura.
Wojna, Matrix - to nie bzdura.
Świat nie wioską jest, a łagrem
i to się nie stało nagle!

Niewiedza przecież nie boli.
Trudno milczeć i pozwolić.
Przestano już liczyć straty.
Są wakacje niekumatych!

Goebbels już się nie umywa!
Czaszka - mediów twarz prawdziwa!
Łatwo dostrzec też piszczele.

Na ekranach - dym się ściele
po niebie z wysokich wież.
Strzeż na Panie Boże! Strzeż!

niedziela, 24 lutego 2013

Klucz przebudzenia













Ukryj głęboko klucz przebudzenia.
Miejsce wykasuj z pamięci.
Niech znikną ślady jego istnienia.
Sięgania po niego chęci.

Nikt nie powinien nawet przypuszczać,
że może gdzieś w tobie siedzieć!
Nie możesz wodzy myślom popuszczać.
Zapomnieć musisz! Nie wiedzieć!

Wtedy być może Matrix uwierzy,
że jesteś całkiem sterylny.
Pozwoli istnieć. Pozwoli przeżyć.
Dołączy ciebie do innych.

System się musi kiedyś nasycić.
Rozluźnić pychą, pewnością,
a ten, kto nie mógł na nic już liczyć
wspomni, co było wolnością.

Niepokój każe mu szukać w sobie
win własnych i zrozumienia,
a intuicja wtedy podpowie,
gdzie leży klucz przebudzenia.

Będzie nim słowo - sprawcze i twórcze
jak fragment dawnego wiersza
z tonem wyraźnym jak serca skurcze,
oddech czystego powietrza.

Wtedy uwierzysz: - Słowo istnieje!
Ono się dobrem nazywa!
Samo się szybko wokół rozsieje
i Matrix zacznie przegrywać!

Do tego czasu ukryj głęboko
wiedzę tępioną na świecie.
Zapomni ucho. Zapomni oko,
lecz kiedyś po nią sięgniecie.

środa, 21 listopada 2012

Gad u - gadu



 














W przepływach pustych pieniędzy
upływa łatanie nędzy,
która nazywa się Europejska
zamiast zwyczajnie - złodziejska.
Ludzie tu żyli dostatnio,
lecz teraz za pomoc bratnią
oddają bankom procenty,
a ludziom euro centy
wystarczą do bytowania.
Taki jest wynik jednania
bankierskich wielkich dochodów.
Z nieznanych dotąd powodów
zabrakło zer w komputerze.
Nie powiedziano nam szczerze
o naszych - śmiesznych pieniądzach
by nikt się przypadkiem nie wtrącał
do tych jedynie coś wartych,
na kruszcach mocno opartych,
głęboko schowanych w Zürichu.
Dla nich, nasz rozchód i przychód
nie ma żadnego znaczenia.
Nie będę głośno wymieniał
Morskiego Prawa Admiralicji,
żeby nie ściągnąć policji,
która różnicy praw strzeże.
Ludzie płacą w dobrej wierze,
myśląc, że ma to znaczenie,
a Matrix wykupił już Ziemię
i miejsca chce porządkować
i spokój pewien zachować
przy pracy eugeników.
Nie będzie dobrych wyników
po naszej - gołej stronie mocy.
A po drugiej, fałszywi prorocy
stary scenariusz biblijny
wcielają w sposób mafijny
śmiejąc się z nas do rozpuku.
I są - i ich nie ma! A kuku!
Przeciętny człowiek nic nie wie.
O wodzie marzy i chlebie
i boi się, kiedy mu grożą
i myśli - może dołożą,
a może dadzą mu kredyt.
Za dużo jest w świecie biedy
i nadszedł już czas selekcji,
więc wierszyk ten (po protekcji),
w formie krótkiego wykładu
rozsyłam przez Gadu-gadu.
Niech przeczytają znajomi.
Być może ktoś się wybroni.