Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2024

Wojna zdalnie kierowana

 

Wojna zdalnie kierowana

precyzyjnie wyważana

by nie drażnić żadnej strony

publikuje nam androny

o zwycięstwach i porażkach

za ogon trzymając ptaszka

podobnego do papugi.

Ogon propagandy długi,

obrośnięty - piórka roni

i jak diabeł na mszę dzwoni

po straconej wizji świata.

.

Zbliza się wyborów data,

a skutki ich - niewiadome,

fałszowane, pokręcone,

twarde jak rogi bizona

zdecydują bez nas o nas.

Pilna potrzeba konkretu

znikła całkiem z internetu

i trudno się nad tym biedzieć,

że już nikt nas nie uprzedzi

o tym, co spadnie na głowy.

O spokoju nie ma mowy!

.

Dominują zaciemnienia.

Nieustannie świat się zmienia

żonglując złem mniejszym - większym

i już dziś jst niedzisiejszy!

A kto jest jego magikiem? 

Ludzie winią politykę,

wpływ masonów i proroctwa

lub, że ingerencja obca

wymusiła skok kwantowy

rozsiewając smród od głowy,

którą promują pieniądze

zaciskając sznur posądzeń.

.

Płynie w gnoju bryła swiata,

a nauka i oświata

zepchnęły ją w brudy pierwsze.

Na skorupie tłoczyć wiersze

nie potrafi już kultura.

Żyd sprzedaje pawie pióra

i laury samym swoim.

Świat przestrogi się nie boi

i wojną kieruje zdalnie -

raz poprawnie - raz fatalnie.

A co na to prosty widz? 

Czasem powie coś lub... nic.

wtorek, 5 marca 2024

Ćma

 

Drzemie wojna w gabinetach,

Strach wśród ludzi rośnie.

Na rynkach droga tandeta.

Wieś myśli o wiośnie.

.

Przebiera ziarna nerwowo.

Gnój do miasta wozi.

Aurę mamy niezdrową.

Wiosna już nadchodzi.

.

Źle się jednak zapowiada

w polu i na stepie.

W Unii trwa degrengolada

i nie będzie lepiej!

.

W parlamentach przepychanka -

kto z kim jest po słowie?

Pomysłów mieszanka w bankach

ma zielono w głowie.

.

Kryzys ma zapach mdły.

Świat, który nie był zły

popsuły Timmermanse

i tylko nocne ćmy

w oparach mrocznej mgły

ostatnią widzą szansę.

.

Jeszcze się wszystko kręci,

lecz zmierza do płomienia.

Nikt na nic nie ma chęci,

gdy trwa obłęd niszczenia.

i nikt się nie pochyli

nad zaćmą w polityce.

Można czasem pomylić

blask żarówki z księżycem.


poniedziałek, 7 sierpnia 2023

Mokną stepy

 

Mokną stepy - będzie breja.

Pana Boga Dobrodzieja

znakiem krzyża żołnierz chwali

że spełniła się nadzieja,

że ofensywę przetrwali.

Gdzie mogli się przesunęli,

zalegli i okopali.

.

Dzięki Bogu nie polegli.

Smocze zęby dym osmalił,

a oni są coraz bliźej

i zwycięstwo im się śni.

Przeciwnik też rany liże.

Słyszą: "Hospodi spasi"


Na przedpolu cisza głucha.

Błoto przytopiło miny.

Żołnierz słucha. Pan Bóg słucha.

Szept w zaroślach: Zwyciężymy?


Nikt nie płacze. Płacze niebo.

Szeleszczą w deszczu burzany.

Mundur utytłany glebą -

szybciej zagoją sie rany!

Plucha teraz znaczy - życie

i osłonę przed dronami,

spokój, ciszę i ukrycie.

Nawet taka z piorunami.


Niech nad głową niebo dudni

jak dotąd dudniła ziemia!

Żywi, przemoczeni, brudni

wychwalają cud istnienia.

Oddział oswaja się z chłodem.

Wiatr po hełmach gradem siecze.

Szturman woli niepogodę,

chociaż wojna się odwlecze.

.

Nie zna ciepła gabinetów

przyfrontowa Ukraina,

gdzie wsród knowań i sekretów

rozjemca mowę zaczyna

o pogodzie i zawiejach.

O porażkach nie wspomina.

Mokną stepy - będzie breja.

Czeka na nią Ukraina.


poniedziałek, 15 maja 2023

Step by step

Powstrzymała wiosna wojnę

utknęły brygady zbrojne

w zadnieprzańskim mokrym stepie.

Logistyka się telepie.

Oślepły zamglone drony.

Odleciał w dalekie strony

paktować obcy rozjemca.

Wołodymyr jest u Niemca.

Prosi by ten był łaskawy

wykorzystać na dostawy

czas stracony i leniwy,

lecz Niemiec jest wstrzemięźliwy

i jak zwykle wszystkich zwodzi.

Jest czas wiosennych powodzi

niebezpiecznych dla przeprawy

i o tamy są obawy,

czy nie zechcą je wysadzić.

Rozsądek sztabowcom radzi

dalej zwlekać i poczekać,

a tymczasem czas jak rzeka...

jak rzeka płynie

niosąc Chwałę Ukrainie!

 

piątek, 11 listopada 2022

5-ta generacja w "3d..." .


 Czy ktoś przypuszczał, że Persowie

po tysiącleciach wyjdą z ram

i starożytną swą opowieść

realnych gróźb przeniosą nam.

.

Podobnie jak Karaimowie -

zaginione plemię semickie

próbują we współczesnej dobie

wskrzesić legenty atlantyckie.

.

Szukano śladów Atlantydy -

jej zapomnianych możliwości.

W nich polityczne Światowidy

widziały szansę dla ludzkości.

.

W drodze do źródeł, do korzeni

i w powrocie do świata mroku

cywilizację chciano zmienić

w nadziei kwantowego skoku.

.

Przez czas i przestrzeń wirtualną,

w której świadomość nasza zginie,

lecz chwilę wybrano fatalną -

źle rozpoczętą w Ukrainie.

.

Nowa sztuczna inteligencja

nie myśli tak, jak człowiek chce

w swych mocarstwowych preferencjach,

gubi się jak w wojennej mgle.

.

Narzędziem wojny tylko bywa.

Reaguje na ruch powieki.

Z przymrużeniem w ludzkich porywach -

skok jej jest czasem za daleki!


wtorek, 8 listopada 2022

Wojna!


 Wojna!

O rekonstrukcję świata!

Wojna!

Najazd. Obrona. Atak!

Wojna!

Specjalna Operacja!

Wojna!

Zbrodni nowelizacja.

.

Wojna!

Odważny skok kwantowy

Wojna!

Lot z drabin atomowych.

Wojna!

Drony. Hipersonika.

Wojna!

Bezradna polityka.

Wojna!

To pierwszy krok do zgody!

Wojna!

Kontynentu i Wody

Wojna!

Krótsza droga na przestrzał

Wojna!

Do ziemi i w powietrza!

.

Wojna!

Twój poznawczy dysonans.

Wojna!

Nic, nigdy bez nas o nas!

Wojna!

Leży w ludzkiej naturze.

Wojna!

O mocniej, szybciej, dłużej...

Wojna!

Energii światu brak?.

Wojna!

Już trwa! 

Good Luck!!! 

piątek, 18 marca 2022

Wojna zaglada nam w oczy...


 Wojna zagląda nam w oczy

cichym przeciągłym pytaniem.

Pewnie mówić nie ma o czym,

bo gdzie jest przygotowanie?

.

Może nas nic nie zaskoczy.

Konieczne jest utajnianie.

Wojna zagląda nam w oczy

dręczącym ludzi pytaniem.

.

Nad ranem spod nieboskłonu

rakieta spadła na Lwów.

Czy zdąży dobiec do schronu

emeryt nie całkiem zdrów?

Nie zrobił żadnych zapasów.

Na nic nie starcza ręciny!

Modli się, bo nie zna czasu

minuty ani godziny.

.

Dawna Obrona Cywilna

w żadnym kościele nie dzwoni.

Polska jest bezpieczna, silna!

Długo zamierza się bronić!

.

Na presję na społeczeństwo

odpowiadamy spokojem,

a w świecie istne szaleństwo

przestróg, umocnień i zbrojeń.

.

Nie trzeba dzisiaj daleko

za wyobraźnię wychodzić.

Rządy nie mrugną powieką

i walczyć chcą! Nie się godzić! 

czwartek, 24 lutego 2022

To już posłowie -


 Krótka opowieść.

Usprawiedliwień - nie ma!

Czy była prawdą? Nikt sie nie dowie.

Wojna zamyka temat.

Ludziom i Bogu - część epilogu

pokornie ślę w ofierze.

Czy zatrzymamy najazd na progu?

Resztką nadziei - wierzę!

.

Kto chciał tej wojny Rosji z Rusią?

Moskwa czy kozaczyzna?

To bój z historyczną "mamusią".

Potomstwo się nie przyzna.

Nie pozostała też Ruś Biała

z boku tej awantury.

Chciała... i będzie zabijała...

Niewdzięczne Matki córy!

.

Czyja to wola by Dzikie Pola

głuchym się stały stepem.

Kto znów oliwy do ognia dolał?

Car demonstrował krzepę!

Najpierw parodię sam Błagarodie

stworzył dla swoich gości,

by nagle wyżej poprzeczkę podnieść

i zagrozić ludzkości.

.

Przez zaślepienie cywilizacji 

padały już Imperia.

Zdarzyła się i Demokracji 

fatalnych wpadek seria.

Przepowiadały koniec Ery 

i epokę Wodnika.

Zawiodły nas rządzące sfery, 

System i polityka!


niedziela, 4 czerwca 2017

Człowieku! Patrz!
















Człowieku! Patrz!
Groźby dokoła!
Uważnie patrz!
Świat cię zawoła!
Zapyta - Po coś
zapuścił brodę?
Chodzi ci o coś?
Może o modę?

Nie chcesz się różnić?
To już się boisz!
Nie znosisz próżni?
Ktoś za tym stoi!
Pragniesz w ten sposób
zakrywać szyje?
Nie wydasz glosu!
Wielu nie żyje.

Człowieku! Patrz!
Płaczą dokoła.
Dni swoje znacz.
Świat cię zawoła!
Zapyta wtedy -
Jesteś gotowy?
Na co są dredy
silnym i młodym?

Człowieku! Patrz!
Nie mamy tarczy!
Poproszą - Walcz!
Czy sił ci starczy?
Mówią ci - Chroń się!
Niech wróg się chroni!
Najpierw sam broń się!
Potem pogonisz!

Człowieku! Patrz!
Dają mundury.
Gdy trzeba - skacz!
Najlepiej z góry.
Zdecydowanie
stawaj naprzeciw.
Z tyłu są panie
i małe dzieci.

Człowieku! Patrz!
To jest hybryda!
Światowy gracz.
Możesz się przydać!
Oczy mieć musisz
dokoła głowy.
Chwycisz i zdusisz!
Jesteś gotowy?

czwartek, 20 października 2016

Dardanele

















Ameryka przy wyborach.
Kampania jest pełna wstrętów,
a więc to właściwa pora,
by wysłać osiem okrętów.

Świat zaplątał się w kłopotach.
Nie przegapi nikt momentu.
Cienką nić można zamotać.
Ruszyło osiem okrętów.

Operacja jest lądowa.
Niech bezczynnie nie tkwi flota.
Sytuacja już jest nowa.
Cienką nić można zamotać.

Niech siedzą w poczcie mailowej
decyzje ważne dla świata.
W nowe żagle wietrze powiej,
kiedy trwa wyborczy zatarg.

Doczekali już mistrali
tak czerwonych jak sirocco
i wyborczej dotknął szali
ktoś, kto puszcza do nas oko.

Nie zawadzi więcej stali,
gdy wybór się równoważy.
W Europie się zbratali,
kto ma stać na świata straży.

To tylko osiem okrętów
ma przepłynąć przez cieśniny.
Czarnomorcy wśród odmętów,
a my już czekamy zimy.

niedziela, 25 września 2016

Incydent

























Z dalekich stron nadleciał dron
i długo nie zabawił.
Znaczył jak trąd. Przebiegli w kąt
i sprawni i kulawi.
Pokrył jak krepą całe Aleppo
i wszędzie się pojawił -
duszący dym i smrodem swym
okrzyk na ustach zabił.

Już po rozejmie. Nie jest przyjemnie
w londyńskim gabinecie.
Rzecz nie jest prosta. Stany i Rosja
rozgłosiły po świecie,
że winna była druga strona.
Konwój był humanitarny
i nikt nikogo nie przekonał.
Chłopiec był cały czarny.

Spojrzał dokoła. Krew wytarł z czoła.
Popatrzył w oko kamery,
a świat zobaczył, co pokój znaczy,
dla nas i dla władczej sfery.
Padła wypowiedź: Będzie odpowiedź!
List inny chłopczyk wysyła.
Mister President... to był incydent?
Siostra motyla złowiła.

Krótko? Aż tyle? Wojna. Motyle.
cenzura wojenna w sieci.
Są u nas jeszcze spokojne chwile,
a tam już pewnie dron leci.
Konflikt nie zgaśnie i płyną właśnie
może z tym małym chłopczykiem.
Wierszyk przeczytasz. Spokojnie zaśniesz.
Błaganie nie jest okrzykiem.


niedziela, 1 maja 2016

Wojna





















Zastępcza wojna o narody,
O nowych rynków wtórny podział.
O niewolnictwo i swobody.
O ludzki strach płynący w łodziach.
O tanią ropę, rury z gazem.
O morskie dno i przestrzeń nieba.
O wykrzykniki za wyrazem.
O pamięć, którą czas rozgrzebał.

Wojna o wojny rozliczenie.
O pomniki i defilady.
Wojna co ma być zakończeniem
podziału świata na układy.
Wojna podstępna - odwetowa
za wielką dziurę po dwóch wieżach.
Za broń, którą Irak przechował
i za ściętą głowę żołnierza.

Wojna o czarter i o metro
i o londyński autobus
o nowe prądy i o retro.
O pranie mózgu półkul obu.
Wojna noblistów, prezydentów,
imamów i ajatollahów,
zawodowców i elementu
o wiatr znad pustynnego piachu.

Wojna ludzików kolorowych
i nocnych wilków na Harleyach.
Taśm telewizyjnych, prasowych
o aferzystach i złodziejach.
Wojna o brzegi i o plaże.
O długie sznury ciężarówek.
O wybory, tyłki i twarze.
O kursy franków i złotówek.

I twoja wojna z sobą samym
i z narzuconą bezstronnością
i z Boskim Słowem przykazanym,
ze sprzeciwem oraz miłością.
Z pożegnaniem cywilizacji
wchodzącej w trzecie tysiąclecie.
Z wiosną i latem bez wakacji.
Czy takiej wojny ludzie chcecie?

niedziela, 6 marca 2016

Nie widzimy wojny!












Nie widzimy wojny, lecz ona się toczy.
Obraz ma spokojny. Zamydla nam oczy.
Całkiem nam realne stwarza zagrożenia.
Nie ograniczamy już się do płacenia.

Każdy zamęt u nas cieszy przeciwnika,
a niebezpieczeństwo granice przemyka.
Nie mamy na niego skutecznej obrony,
choć zdaje się zwykłą eksplozją opony.

Wewnętrzne rachunki, o Trybunał spory
to nie są jedyne, znane do tej pory,
dywersyjne akcje w hybrydowej wojnie.
Wciąż na wydarzenia patrzymy spokojnie.

Bezbronnych najeźdźców ruszyła nawała.
Polityczny kryzys opozycja cała
zamierza rozpalić na głębokich tyłach,
broniąc wciąż systemu, któremu służyła.

Hybryda na świecie inaczej wojuje.
Może mi powiecie, kto to finansuje?
Kto organizuje i kto nami gra?
Giną nam dowódcy. Agentura trwa.

Nie widzimy wojny w medialnej osłonie.
Zbieg okoliczności? Nikt nie pyta o nie.
Kierowca rajdowy nos wychylił z cienia
i nas przekonuje - miał takie zdarzenia.

Inny naprowadza w wersję dawno zgraną,
a to wydarzenie przypadkiem nagrano?
W razie wątpliwości na pewno się przyda.
Chyba mamy gości. Tak działa hybryda. 

wtorek, 24 listopada 2015

Incydent















Raz z prezydentem prezydent
badali czym jest incydent.
Czym różni się od ekscesu
na styku różnic interesów?

Śledziła to telewizja,
jak zawsze, gdzie jest kolizja.
Oczekiwała rozwoju
powodów do niepokoju.

Czekała. Co, który powie?
A płynął tam lotniskowiec -
wyładowany, francuski.
Obiecywany już ruskim.

Wiele z nim było zamętu.
O powód do incydentu
nietrudno - wiedzą fachowcy.
Rozróżniać muszą: Swój - Obcy!

To jest dopiero dylemat!
Jest wojna, a wrogów nie ma.
Wszyscy są po jednej stronie,
więc skąd rakieta w ogonie? 

Różne są na to spojrzenia.
Incydent niewiele zmienia,
bo wobec ostrzeżeń stu,
cóż znaczy to jedno SU?

Na wojnie, jak to na wojnie.
Rozmawiać można dostojnie,
jak z prezydentem prezydent.
Brak winnych. To był incydent.

wtorek, 17 listopada 2015

Wielkie sztaby Alibaby















Więcej bomb tam wrzucą w piach,
żeby wzbudzić większy strach
i w jedyną trafią szosę.
Zetrą wszelkie ślady bose
wędrujących kiedyś ludzi
i to wroga ma ostudzić.

Gdzie hałdy piachu bezpańskie,
tam dziś państwo jest islamskie,
a choć nie ma tam człowieka,
to go straszny odwet czeka
i naloty wielkich sił,
które piach ten zmienią w pył.

Może to nic nie kosztuje,
kiedy tak się bombarduje,
omijając jednak szyby.
Gdyby je trafiono... gdyby...
nie byłoby taniej ropy
dla Azji i Europy.

Rury te nie są bezpańskie
i to państwo jest islamskie
odmienne od innych państw.
Rodzi ono wiele draństw.
Skutkiem porzuconych wojen
są zamachy, niepokoje.

Nikt nie pyta o przyczynę.
Jest beduin z karabinem.
Stoi sobie, a naprzeciw
najnowsza technika leci.
On hurysy ma w swej głowie,
a wielcy generałowie
stratedzy i groźne sztaby
piszą bajki Alibaby.

poniedziałek, 12 października 2015

Prztyczek


















Ameryka jest daleko,
a Rosja za miedzą.
Pokorni mogą pić mleko,
a oporni - siedzą.
Unia szybko spokorniała.
Sankcje chce odwołać.
Kiedy fala ją zalała,
nie może podołać.

Poplątały się zamiary
w hybrydowej wojnie.
Nie może kontynent stary
spać całkiem spokojnie.
Ameryka na unikach
nie zajdzie daleko.
Pokręcona polityka.
Islam płynie rzeką.

Poszedł bosy do Canossy
z gazem się przeprosić.
W Luksemburgu ciągną losy,
kto ma to ogłosić.
Wiedzie linka do Putinka.
Nadstawią policzek.
Rurociągi są jak spinka.
Car wymierzył prztyczek.

A w Damaszku brak fistaszków.
Są za to ludziki.
Lśnią już zamiast fatałaszków
mundurów guziki.
Węzeł mocniej się zacisnął.
Rakietami błysnął.
Zaiskrzyły wojny styki,
a Waszyngton przysnął.

Ameryka jest daleko,
a Rosja za miedzą.
Pokorni mogą pić mleko,
a oporni - siedzą.
Unia szybko spokorniała.
Sankcje chce odwołać.
Kiedy fala ją zalała,
nie może podołać.

sobota, 10 października 2015

Gdy się miała bronić Troja...
















Gdy się miała bronić Troja
wielu chłopców szło do woja.
Potrzebował chłopów Ilion,
i w kamasze brał ich milion.

Dziś nie będzie szarż ułańskich.
Batalion amerykański
wystarcza za wszystkie siły,
jakie niegdyś kraj broniły.

Nowa wojenna technika
na liczby oko przymyka,
bo mocarze na tym świecie
toczą wojny w internecie.

Zwykli ludzie, nie żołnierze
dają swoją krew w ofierze.
porzucając swoje domy.
Zabijają ich fantomy.

Żołnierz dzisiaj na ekranie
palcem klika zabijanie.
Cel namierza z dżi-pi-esu
wirtualnych interesów.

Kiedy Stach wyrusza w pole,
jedną wielką ma niedolę -
Czy nie leci czasem dron?
Ofiarą być może on.

Prezydenci, jak królowie
w jednym palcu, albo w głowie
mają wojenną taktykę.
Potrafią ruszać dżojstikiem.

Trafią - słyszą złote surmy.
Potem liczą straty durnych,
a z wygnańców sypią kopiec
łatwowiernej Europie.

środa, 7 października 2015

Rakiety

















Strzeliły rakiety z Morza Kaspijskiego.
To Putin ostrzega: Pójdę na całego!
Nie może wymusić żadnej odpowiedzi.
Obama w kłopocie. Mysz pod miotłą siedzi.

Jeżeli o niczym nie mówią dzienniki,
problem nie istnieje. Nie ma tej muzyki.
Najważniejsze by się nie dać prowokować.
Są strusie sposoby. Można głowę schować.

Zniknęło już wiele wybuchowych zdarzeń
i Komisje przeszły do krainy marzeń.
Pójdą imigranci. To taka taktyka.
Nie wiesz, co masz zrobić? Tematu unikaj.

Cóż tam Maciarewicz mówił w Ameryce?
O kłamstwie powszechnym? Może o taktyce,
którą "poprawnością" świat teraz nazywa.
Salwy rakietowe? - Wieść jest nieprawdziwa!

A może prawdziwa, ale bez znaczenia,
bo obraz tej wojny, jak wszystko, się zmienia
i obok lotnictwa zjawiła się flota,
ale ktoś na pewno pot swój z czoła otarł.

niedziela, 4 października 2015

W wirtualnym żyjesz świecie














Ktoś, kto bazę morską miał,
a potem mógł ją utracić.
pewnie odda pierwszy strzał
i będzie za niego płacić.

Wcześniej sam zaatakował.
Zrobił dziurę w Pentagonie.
Rewanżować się próbował
widząc, że mu okręt tonie.

Tonął, bo miał złe zamiary
i handlował groźną bronią.
Powód bywa bardzo stary,
ale ludzie w piętkę gonią.

Długo trwa już wojna z cieniem.
Są porażki i sukcesy.
Zmienia ludzi. Zmienia ziemię
i ma wielkie interesy.

Ścierają się o znaczenie
wielcy obrońcy pokoju.
Walka trwa na wycieńczenie.
Nie ma otwartego boju.

Są za to fałszywe flagi,
sojusze, zastępcze siły.
Nikt nie widzi. Król jest nagi.
Media zasłony uszyły.

Mówią: Chodzi im o ropę!
O obronę demokracji!
A może o Europę?
Podkreślenie dominacji?

A to jest oko za oko.
Najzwyczajniej - ząb za ząb.
Nad głowami. Gdzieś wysoko.
Zepchnie nas na świata zrąb.

Wiele medialnych popisów
o tym wszystkim opowiada.
Wojna nie znosi remisu.
W końcu jednak ktoś upada.

Zmiany. Trzecie tysiąclecie.
Może kres cywilizacji?
W wirtualnym żyjesz świecie
i to jest koszt transformacji.  

czwartek, 1 października 2015

Chcecie, to wierzcie...












Chcecie, to wierzcie - chcecie, nie wierzcie:
Co ustalono w umowie?
My tam wejdziemy, a ich zabierzcie!
Ruszyli w podróż Kurdowie.

Wcześniej, to widać, zaplanowano
i poprzestano na słowie,
a bomby spadły tam dzisiaj rano.
Ty się niczego nie dowiesz.

Wiele przymuszeń. Dziwne sojusze
i strategiczne partnerstwo.
Rosja i Niemcy - dziwny rozjemcy.
We wszystkim tym jest szalbierstwo.

Wiele grup zbrojnych. "Zastępcze wojny".
Region jest bardzo wrażliwy.
Człowiek nie może zasnąć spokojny,
a przekaz ma nieprawdziwy.

Drony na starcie. Czy będzie zwarcie?
Zabrakło komuś odwagi?
Wojska Iranu wchodzą w natarcie.
Wszędzie są "fałszywe flagi".

Kiedyś się zejdą światowe siły
w to miejsce znane - nieznane,
by się proroków pisma spełniły.
Zostało dawno wybrane.

Przybędzie Azja i Europa
Bliski Wschód i Ameryka,
gdzie płynne złoto, energia, ropa.
Będą się o to potykać.

Wojna? - Nie wojna? Wataha zbrojna.
Polaryzują się siły.
Człowieka dręczy myśl niespokojna,
by pisma się nie spełniły.