Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mowa ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mowa ciała. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 stycznia 2025

Mówca

 

Kto przemawiając macha rękoma,

do swoih racji mnie nie przekona,

ściskając w palcach szóstek drobinę,

która stanowi sporu przyczynę

w kraju podziału i bałaganu.

Nie jest Idolem i Mężem Stanu!

.

Ta mowa ciała z innego morza

ma powstrzymywać emocji pożar

i nie przystoi arystokracji

przekonującej lud do swych racji,

wbijając słowa w górę i w dół.

"Obora słucha, gdy ryczy wół"

..

Chodząc po scenie jak tygrys w klatce

trudno przedstawić siebie za zbawcę.

Mówcy potrzebne opanowanie

zanim na czele Narodu stanie

i warto przykład brać z poprzednika,

co znaczą gesty i symbolika.

Czym jest powaga i elegancja?

Granice także ma tolerancja!

.

Na to, co nasze, a co jest obce.

Nie każdy Rodak jest Narodowcem,

a słuchacz widząc -sześć-sześć... i sześć

groźnym symbolom oddaje cześć.


sobota, 15 lutego 2014

Mowa ciała



 








Ekran sobą wypełniała.
Patrzyłem na mowę ciała,
bo ta zwykła jej przemowa
mogła tylko denerwować.

Gdy zaczęły mówić oczy,
program zrobił się uroczy.
Powiedziały włosy szyja,
że jest wolna i niczyja.

Dołożyło swoje zdanie
napięcie i falowanie.
Nad przeponą. Pod przeponą.
I ruch bioder. Spięte łono.

Uda - cuda. Ruch kolana.
Cała była rozgadana.
Nie traciła nawet chwilki.
W oczy stale kuły szpilki.

Poza mną nikt nic nie słyszał.
Pilot w ręku. Była cisza.
Wystarczyło chcieć, rozumieć.
Głos wyłączyć każdy umie.