Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rap. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 września 2012

Pobudka



 





Śpi muzyka w odbiornikach.
Życie mija na unikach.
Przebiją się nieraz marsze
przez utwory znane starsze.

Mamusiu!
Dlaczego dłużej dziś się śpi?
Tatusiu!
Robotę chociaż załatw mi!
Córusiu!
W castingu udział mogłaś brać,
lecz rozebrałaś się, psia mać!
Na co cię stać?

Jeden kiwa. Drugi grozi.
Nic nikomu nie wychodzi.
Po kącikach śpi muzyka.
Zegar tylko w ciszy tyka.

Mamusiu!
Nic jeszcze nie przysłałaś mi!
Tatusiu!
Wciąż na zamknięte trafiam drzwi!
Synusiu!
Nie trzeba było z boku stać.
Nie można się wszystkiego bać.
Musisz gdzieś grać!

Święty Boże! - nie pomoże.
Było lepiej. - Będzie gorzej!
Leci na łeb statystyka.
W odbiornikach śpi muzyka.

Dzieci! Dzieci! Wyrobnika.
Czas ucieka! Zegar tyka!
Przestańcie już rapa człapać!
Muzyce potrzebny zapał!

czwartek, 21 czerwca 2012

Po swoje












Trzeba mieć dobre predyspozycje.
Rozum pod czaszką. Siłę. Kondycję.
Trzeba się umieć poruszać w tłumie,
żeby dzisiejsze wiersze rozumieć.

Nic się do rymu nie musi składać.
Nie ważne o czym - wystarczy gadać.
Ważne, by kiwać widownię z wprawą.
Dwa razy w lewo. Dwa razy w prawo.

Nie jest istotne co myślisz, czujesz.
Niech wszyscy widzą - główka pracuje!
Ma wykonywać bokserskie zwody.
Zupełny luzik wyróżnia młodych.

Stary się w rapie nic nie połapie
i nie podskoczy, bo stale człapie.
Na nic wielkiego się nie odważy,
bo tylko młodych dziś Ziemia parzy.

Trzeba na życie patrzyć rozumnie.
Nie jest tak łatwo chodzić po gumnie.
Wszędzie kamery, szpicle, podsłuchy.
Krzycz jakbyś musiał mówić do głuchych.

Do tych rzundzących nic nie dociera.
Pragną tu wiecznie żyć nie umierać,
lecz ja się żadnej władzy nie boję.
Rytmicznie z rapem idę po swoje.