Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapliczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapliczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 maja 2017

Maj na Podskarbińskiej



















Jest na mym Grochowie ( wielu o tym nie wie)
kapliczka wisząca na pochyłym drzewie.
Dokoła kapliczki przybyło obrazów.
Dostawiono klęcznik. Dodano wyrazu
miejscu do modlitwy do Najświętszej Pani
i ludzie to wszystko uczynili sami.

Naprzeciwko była tam prokuratura,
a dalej komitet i partyjna góra
ukosem patrzyła na to krzywe drzewo,
choć było, z ich okien, pochylone w lewo.
Chciano je stąd wyciąć, ale te obrazy,
wstrzymywały ręce od boskiej obrazy.

Do dziś drzewo rośnie ozdobione w maju.
A jest tych kapliczek wiele w całym kraju.
Ulice z nich prosto wiodą do Kościoła.
Drzewo w pejzaż wrosło. Kto zrozumieć zdoła?
Ludzie chcą mieć Matkę bliziutko i w domu,
by była pod ręką, jeśli trzeba pomóc.

sobota, 19 maja 2012

W obronie trwam
















Łzy na kobiecych policzkach
pośpiesznie palcem wytarte.
Modlitwa. Praska kapliczka
i życie tak mało warte.

Pacierze wczoraj pod krzyżem,
dzisiaj przy swojej Panience.
Bezpieczniej tutaj i bliżej.
Różaniec i drżące ręce.

Mateczko Nasza Niebieska!
Broniłaś nas od Stukasów,
od aresztowań i zesłań,
do dzisiaj, do trudnych czasów.

Dziś Tobie Nasza Królowo
potrzebna będzie obrona
przed zamiarami i zmową
bluźnierczej władzy masona.

Staruszka kapliczki broni.
Kpi wynajęty szyderca.
Dokoła ludzie bezwolni
o zimnych unijnych sercach.

Rok dwutysięczny dwunasty.
Warszawa, Praga i maj.
Niebiesko i złote gwiazdy.
P- 3 już przejęła kraj.

Wynosi swoje symbole,
a nasze usunąć każe.
Staruszki krzyk - Nie pozwolę!
Nadchodzą wezwane straże...