Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New World Order. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New World Order. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 września 2015
Łbem o ścianę
Nic tu nie jest oderwane.
Masz uderzać łbem o ścianę.
NWO jest wielkim planem.
Nowy York już czeka.
Z bliska do nas i z daleka
Islamistów płynie rzeka.
Planeta zmienia człowieka.
Hasła pozmieniane.
Nie zaznasz jutro spokoju.
Będą mówić o rozwoju.
Nie o wojnie! O pokoju!
Zamiar jest ten sam!
Z przeludnieniem kram.
System wyszedł z ram.
Globalizm - ten sam,
Nakazuje - Wojuj!
Agenda jak Bazyliszek.
Dołączył nawet Franciszek!
ONZ wznosi kieliszek.
Lepiej zamilcz goju.
sobota, 25 stycznia 2014
Jak tam zdrówko panie Brzeziński?
Stan wojenny. Internowania
i ucieczka ludzi na zachód.
Ostre prawo. Prześladowania.
Niewygodni pójdą do piachu.
Prości ludzie dramat odczują.
Inni kułak zacisną. Pogrożą.
Wielcy gracze karty przetasują
i na stole okrągłym położą.
A imperium urządzi fetę.
Światu znowu swą siłę pokaże.
Ustalenia nie były sekretem.
Awers, rewers - pieniądza dwie twarze.
Jak tam zdrówko panie Brzeziński?
To był pański pępuszek świata!
Nowy podział pomysłem był świńskim.
Świat odmieni na długie lata.
W końcu to są regiony, prowincja.
Zamieszkują ją groźni Słowianie.
Ameryka w słabiutkich kondycjach,
a tu życie nad wyraz jest tanie.
Masoneria ma stopnie wysokie.
Tylko kroczek je dzieli od nieba.
Informacja jest dzisiaj obłokiem.
Znów zabraknie pokoju i chleba.
Dobrze jeździć jest palcem po mapie.
Akermańskie wspominać burzany
i daleko, cztery mile za piec
wysłać wszystkie nakreślone plany.
Toż to tylko są ludzie, wyroki.
Tylko koszty i straty i zyski.
Można będzie się wesprzeć pod boki.
Uśmiechnięte pokazywać pyski.
Stan wojenny. Internowania
i ucieczka ludzi na zachód.
Ostre prawo. Prześladowania.
Dołów nigdy nie zbraknie i piachu.
wtorek, 20 sierpnia 2013
New World Order
Po Egipcie - Pakistan.
Musharrafa - pod sąd.
Długa jest jeszcze lista.
Tu dyktator, tam rząd.
Nikt być pewny nie może,
gdy przychodzi Porządek.
Nie pomyśl dyktatorze,
że stanowisz wyjątek.
Wszystkich dosięgną zmiany,
kiedy zmienia się Ziemia.
Dziś wypełniasz ekrany,
a jutro ciebie nie ma.
Najsilniejszym kacykom
w parlamencie, senacie
jerychońską muzyką
drżą kolanka i gacie.
Nowy Porządek burzy
swoje własne podpory.
Ten, kto wczoraj mu służył,
jutro przegra wybory.
Celem jest zamieszanie,
a metodą są zmiany.
Dzisiaj masz zaufanie,
jutro będziesz przegranym.
niedziela, 5 maja 2013
Nowe prądy
Wielka pustka oceanu.
Wąskie plaże gęste ludzi
i wysokie trony panów,
których już dobrobyt znudził.
Pragną dzielić świat od nowa
żeby dostęp mieć do plaży.
Muszą lud przeszeregować
i rezerwat im się marzy.
Miejsca dla wszystkich nie starczy,
ale jest eugenika.
Zepchnąć słabych oraz starszych.
Resztę w miastach pozamykać.
Poznaczyć. Ścisnąć. Pilnować!
Od czego informatyka?
Wpierw zamieszać wszystkim w głowach.
Potem zepchnąć. Pozamykać.
Planów swych nie ukrywają.
Świadomość mają wyjątki.
Już Porządkiem nazywają
nowe prądy i obrządki.
Wielką pustkę oceanu
poruszyła martwa fala.
Widzisz ją i się zastanów,
czy na wszystko chcesz pozwalać.
Trony teraz są przedziwne.
Moc ludzkości niezbadana.
Odsłoni nam plaże inne
ogrom wody w oceanach.
środa, 6 marca 2013
Wiosenne porządki

Rozwarstwienie umysłów.
Rozwarstwienie kieszeni.
Życie wzięto w cudzysłów.
Pozbawiono korzeni.
Ameryka w Afryce.
W Rzymie nie ma papieża.
Rozwarstwienie. Nożyce.
Dokąd to wszystko zmierza?
Moralności - podwójne.
Orientacji za grosz.
Zamierzenia - niespójne.
Na ulicy - Gawrosz.
Nie ma nigdzie spokoju.
Nikt się niczym nie chwali.
W rytualnym uboju
prawdę zamordowali.
Wojna obcina głowy.
Wiele czadu jest z Czadu.
Rzeź na różne sposoby.
Bez sensu. Dla przykładu.
Rewolucja medialna
wciąż napięcie nakręca.
Wiara jest nienormalna,
a normalna jest nędza.
By budować - rozbiorą
świat calutki do końca.
Potem w płaszcz go ubiorą
cyfrowego pieniądza.
Będzie łatwiej wycenić,
co tam komu zostało.
Nie tak łatwo świat zmienić,
ale komuś się chciało!
wtorek, 8 stycznia 2013
Człowiek tego nie przećwiczył
Kasa, zyski, straty, szanse,
pomysły, płace, finanse,
prognozy, wizje, sondaże -
karuzela dziwnych zdarzeń.
Ciemna masa wrze, pulsuje.
Coś z niej czasem wyparuje.
Coś utopi się aferach.
Nowy podział się uciera.
Spada bilon spod matrycy.
Nalegają politycy.
Rozpuszcza się w szarej masie.
Więcej, więcej! Da się! Da się!
Nominały, druki, szpalty.
Więcej, więcej, nic nie wartych.
Ciągle nie mamy pokrycia
na rosnące koszty życia.
Lichwa, długi, windykacje.
Kto ma weksle - ten ma racje.
Wielkich liczb matematyka.
Braknie już zer na licznikach.
Rośnie do nieskończoności
fala ludzkiej bezradności.
Tyle warta jest, (psia mać!) -
ile zechcą za nią dać?
Kto ma dawać? Nie wiadomo!
Jeszcze się nie doliczono
kto naprawdę ile ma.
Fiskalna zabawa trwa.
Niewidzialnych rynków ręka
Miesza masę. Trwa udręka.
Niewidzialny impet twórczy
raz rozdyma ją, raz kurczy.
Kasa, zyski, straty, szanse,
pomysły, płace, finanse,
prognozy, wizje, sondaże -
karuzela dziwnych zdarzeń.
Tak się rodzi New World Order.
Widać jego czarną mordę.
Otwiera ją. Połknie świat!
Strawi - będzie Nowy Ład.
Cały w wielkim komputerze
z mnóstwem licznych zer po zerze.
Nikt na nic nie będzie liczył.
Człowiek tego nie przećwiczył.
Każdy z nas dostanie czipa,
by się nowego nie wyparł
i nie mógł się nigdzie schować.
Wyrok zapadł. Boże! - Prowadź!
wtorek, 10 lipca 2012
NWO
Schować wojny i kryzysy.
Zatkać dziury. Zdjąć nawisy.
Spokój zarządzić i ciszę.
Pod kontrolą mieć klawisze.
Z wioski jednej - zrobić wiele.
Do łask przywrócić niedziele.
Koniec swobodnej wymiany!
Bariery stawiać i ściany!
Informacją przestać szastać!
Ludzi ścisnąć w megamiastach,
gettach, strefach, rezerwatach.
Kraj wyczyścić z resztek watah.
Wyznaczyć trasy przepływów.
Żadnych marszów! Żadnych zrywów!
Dozbroić lokalne straże.
Witaj w Nowym Świecie Marzeń!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





