poniedziałek, 27 listopada 2017
Pięknie... i goło
Otwarto jarmark świąteczny
na Alexanderplatz.
Chroniony, strojny, bezpieczny.
U nas trwa roszada władz.
Tam wieża telewizyjna
bez przerwy na nas psy wiesza,
a u nas młócka partyjna.
CBA sądy rozgrzesza.
Nawet Cezary w Berlinie
zabłysnął nam elegancją.
Tam przedświątecznie, jak w kinie,
a my się godzimy z Francją.
Nie każdy może wraz z żoną
polecieć teraz do Azji.
Komisje znów odłożono -
do kłótni nie ma okazji.
Poranne zatrzymywania
nie są aż takie ciekawe.
W Berlinie czas świętowania.
Kandydat jest na Warszawę.
Sondaż już został zebrany:
Czym ludzie się ekscytują?
W Londynie ma być sprzedany
nasz obraz. Już licytują!
A co jest na tym obrazie?
Jak u nas - pięknie... i goło.
Kraj przestał już być w rozkładzie!
Jest sukces! - trabią nam w koło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz