Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Paweł II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Paweł II. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 kwietnia 2018
Gdy Wiatr Zbawienia wieje
Z chmur na nas spadł
ten sam - sprzed lat,
ten ruch,
ten Duch,
ten dziwny wiatr
szarpiący za kołnierze.
Odkrywający ludzkie głowy
zrywaniem nakryć piusowych
i purpurowy burząc ład.
Minęło wiele lat.
Nie padło jeszcze modlitw Amen,
a karty były przekładane
i dreszczem przeszłe
przeszły lata.
Kolejny raz na oczach świata
Sam Bóg, albo natura,
w głowach naszych i w chmurach
jaśniał Księgą zakrytą.
Okrzyk - Santo subito! -
na nieboskłonie wisiał
i jest słyszalny dzisiaj
ludzkiej nadziei wierszem
w tym wielkanocnym wietrze.
wtorek, 31 marca 2015
Ogarniał Ziemię
Góry i głębina. Ogromne przestrzenie -
To Jego dziedzina. On ogarniał Ziemię
Ojcowskim rozumem i wiary ramieniem
I Ducha na tłumem wymodlił cierpieniem.
Pamiętał ten obraz wskazany w Fatimie
I wiedział, że dobra fala kiedyś minie
Z nim samym, lub kiedyś, gdy w oknie nie stanie
I do ludzi młodych kierował wezwanie.
Wypłyńcie na głębię! Przekraczajcie progi!
Niech białe gołębie dotrą do ubogich,
Lecz burza pustynna się już zaczynała
I ostatnią stronę księgi zamykała.
Zabrzmiała Litania chórem Wszystkich Świętych
I z wież przynosiła krzyk ludzi odciętych,
Gdy otchłań się czarna w ziemi otworzyła,
Jak gdyby się jakaś epoka kończyła.
A my pamiętamy wciąż Jego wezwania.
Dziesięć lat minęło, ale pożegnania
Zapomnieć nie sposób i brzemię nam ciąży,
Bo myślimy: - Czego powiedzieć nie zdążył?
Nie wystarczy na to, nam minuta ciszy,
Być może w tej chwili, ktoś jednak usłyszy,
Że dobro zwycięży, czas prawdy nadchodzi.
Ona będzie Arką w światowej powodzi.
I choć za tę prawdę umierać nikt nie chce,
Gender nowe hasła podnosi na drzewce
I w pożodze wojen wciąż giną chrześcijanie -
My ciągle wierzymy w ojcowskie przesłanie.
Widzieliśmy, wiemy: - Żyć można inaczej!
I wcale nie chcemy żadnych nowych znaczeń.
Żadnych nowych kultur i fałszu reklamy,
Rewolucji, buntu... Przy Maryi TRWAMY!
wtorek, 22 kwietnia 2014
Epitety i wyświęcanie
Czy Świętemu są potrzebne epitety?
Zaznaczanie, że ten Święty jest od czegoś?
Wskazywanie na zasługi i konkrety,
wstawiennictwa, osiągnięcia właśnie tego!
Czy Świętemu są potrzebne dekoracje
i koniecznie przypisane miejsce w chwale?
Wiele słów, co może nawet mają rację,
zamieniają się w potoki, reklam zalew.
To jest podział na szufladki i na miejsca.
Ziemski, ludzki, przydział daty i obchodów.
Zbożnych życzeń jest w tym dużo. Wiele chciejstwa,
a Ten Święty mówił do wszystkich narodów!
I o sprawach opowiadał bardzo różnych.
Snuł o całym naszym życiu rozważania.
Dyskutował. Nie zostawał nigdy dłużny
i był dla mnie Tym od Świata Naprawiania!
Epitety odejmują Jemu chwały,
bo wartości najważniejsze w nas utwierdzał.
I do wielkich trafiał. Przekonywał małych.
I nie będzie tylko Tym od Miłosierdzia.
Specjalistą wybaczania nie zostanie,
bo dla ludzi żądał zadośćuczynienia!
Epitety, ozdobniki i słów zalew -
niepotrzebne Wielkim są do wyświęcenia!
poniedziałek, 10 lutego 2014
Wielki!
Chciał do zgody, mimo wielkich przeciwności.
Chociaż wiedział, że dziś nie gra się uczciwie.
W zgodzie widział ocalenie dla ludzkości
i daleko umiał na przód myślą wybiec.
Chciał rozmowy. Wzajemnego szanowania
w świecie zdrajców, sprzedawczyków i masonów.
Prosił Pana, by przed kulą go osłaniał,
by pozwolił świat budować na kształt domu.
Lecz czekano. Żartowano - "Drugi Potop".
Arka musi wreszcie osiąść gdzieś na skale.
A Pan wiedział, dał Go ludziom właśnie po to,
by wygładził międzyludzkich różnic fale.
Ujawniają drobnych gestów szczególiki,
które były wyciągniętą do nich ręką.
A Ten Święty nic nie robił dla publiki!
Dawał miłość opłaconą Boską Męką.
Miłosierdzie oznaczało przy Nim - Dobro
i rozsiewał je po całym Bożym Świecie.
Patrzył w oczy, chociaż wiedział czym jest podłość.
Kolej na was! Naśladować Go umiecie?
sobota, 20 lipca 2013
Przed trzecim obrazem
Smutny jest świata obraz w tym tysiącleciu trzecim.
Małe wysepki dobra i fale zła naprzeciw.
Na oceanie kłamstwa bezczelne rżą orkany.
Niepewne jutra państwa. Ludzkich ofiar kurhany.
Przygięte karki prawdy. Spojrzenia opuszczone.
Potężny wiatr pogardy. Wartości ośmieszone.
Nauki niedostępne. Piotrowy Tron zachwiany.
Znaczenie słów pokrętne podsuwają reklamy.
Społeczności rozbite, skłócone, podzielone.
Ofiary cichych bitew zakazem pohańbione.
Wymazane z historii, z przeszłości, z pamiętania.
Klęczący w oknie Pasterz ze spojrzeniem w otchłaniach.
Widział obraz z Fatimy. Przeczuwał, że odchodzi.
Wierzył, ze potrafimy przez fale przejść powodzi,
a my dziś zgromadzeni w małych wysepkach dobra
do Niego się modlimy - Odwróć od nas ten obraz.
wtorek, 26 marca 2013
Nie zginie!
Świat zapomni partyjnych idoli,
polityków i głowy w koronie.
Minie wszystko, co cieszy i boli.
Uschnie wieniec, który zdobi skronie.
Nowe myśli i nowe odkrycia
zetrą ślady na przebytych drogach,
ale zawsze człowiek za życia
szukał będzie bliskości Boga.
Nawet jeśli zabronią religii
i przymusem wprowadzą bluźnierstwa,
nowy Ursus nie da zginąć Ligii.
Znajdzie klucz do rozumu i serca.
Polskę zawsze z papieżem w oknie,
każdy człowiek natychmiast skojarzy
i odbije się tysiąckrotnie
dobry uśmiech ojcowskiej twarzy.
Wielcy władcy, wodzowie, notable,
znikną wszyscy na historii stronach,
lecz wspomnienie o Janie Pawle
wróci zawsze wielkością dokonań.
Tej pamięci nie zniszczy komuna.
Neomarksizm z narodem nie wygra,
a najwyższa stadionu trybuna
wobec Rzymu - to drobnostka mikra.
Na nic zda się nienawiść i kpina
i przekleństwa przy wiernych rzucane.
Świat je zdmuchnie, jak efekt domina.
Będą grochem rzucanym o ścianę.
Świat zapomni partyjnych idoli.
Prosperita kiedyś przeminie.
Zniknie to, co dziś cieszy i boli.
Boża wiara w narodzie nie zginie..
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
21.37
Mówili o Nim - Wielki,
a On się równał z małymi
i podział odrzucał wszelki
i małych czynił wielkimi.
Kochali Go za to ludzie,
jak Ojca - kogoś swojego
i każdy mówił o cudzie
zamachu nieudanego.
Santo subito! - gruchnęło.
Księga się sama zamknęła.
Okno gdzieś w Niebie skrzypnęło,
Na Polskę Świętość spłynęła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






