Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 listopada 2021

Odbicia pod sufitem Uniii


 Wciąż nie wiemy, co się święci?

Niezapisane w pamięci

pojawiają nam się dziwy

odbiciami luster krzywych.

.

Kuszą nas własnym przykładem.

Potem straszą : Będziesz dziadem!

Minie wiele lat z okładem

nim się społeczeństwo zgodzi

otępiałe dzieci rodzić

z Pfi - zerową genetyką -

rozbestwioną polityką

pandemicznej propagandy,

która karze wschodnie landy

głodem śladu węglowego

z wnętrza Unii dobytego.

Trującego szwabskim smrodem

Boży Naród za narodem

na którym łapę położą,

łamiąc granice Trójmorzom.

.

Nie wiadomo, co się święci?

I ten kusi... i ten nęci...

Pojawiają nam się dziwy

odbiciami luster krzywych.


wtorek, 27 grudnia 2016

Przydałby się Paderewski...












Przydałby się Paderewski.
Przydałby się Dmowski.
Naczelnik, który wyciąga
najwłaściwsze wnioski.
Nie ma jednak POW-iaków
ni Armii Hallera.
Miłosierdzia żąda Kraków.
Śmiech kraj sponiewierał.
Trzeba KOD-u dla narodu
i powrotu Tuska?
Atak Wschodu i z Zachodu
młodych nam wyłuskał.

Pamięć naszą rozmydlono,
nawet o zabitych
i ponownie przystąpiono
do wojny elity.
Kanapowa to wojenka,
a nie kanapkowa.
Napięta jest struna cienka.
Napięć świat próbował.
Przyszło do nas, co po świecie
zawieruchą hula.
Może zostać nam tu przecież
ostatnia koszula.

Jeszcze można prawdy słowem,
ale nie potulnie,
podnieść dobro narodowe
oraz pieprzyć Unię!
Gdy o Polsce ciągle kłamie,
rząd się nie podoba -
niech otwarcie szlaban łamie
w kody się nie chowa!
Niech nie mówi, że to wszystko
pro publico bono!
Czujemy hybrydy bliskość,
a jest jeszcze honor!

wtorek, 28 czerwca 2016

Czy Polska jest cenna w Unii?















Czy Polska jest cenna w Unii?
Na pewno! To Unii chleb!
Dziś chce, byśmy byli potulni.
Gotowa jest nawet dać w łeb!

Czy rynek nasz w Unii coś znaczy?
Czy dostęp do niego to atut?
Nie trzeba nikomu tłumaczyć.
Żądajmy nowego traktatu!

Jesteśmy na wszystko otwarci,
lecz nikt się tam z nami nie liczy,
a ile jesteśmy warci?
Dziś łatwo możemy obliczyć.

O żadnym większym poddaństwie
niech myśl nie przychodzi do głowy!
O Rzeszy i Superpaństwie
nie będzie z nami rozmowy!

Nie damy wiecznie nas łupić
i ludzi eksploatować.
Polskości nie można kupić!
Żądamy by Ją szanować!!!

Szacunek nic nie kosztuje.
Jest zwykłym grzeczności gestem.
Niech Belg banany prostuje.
Ja synem Ojczyzny jestem.

Osądzać mnie może Matka,
a nie Komisja Wenecka!
Polska -  nie dla obcych gratka!
Wpajano mi słowa od dziecka!

O Niemcy niech troszczą się Niemcy!
O Unię dbają unici!  
To dla mnie żadni rozjemcy -
handlarze Ojczyzn ukryci!

Kto się w Brukseli wypluskał
i chce z Ojczyzną rozwodu -
niech bierze za przykład Tuska
i sam ucieka do przodu!

A ten, kto chce znaleźć partnera.
Wartości zna i różnice.
Niech zważa jakiego lidera,
wybiera w swej polityce.

Czy Polska jest cenna w Unii?
Na pewno! Rynek to zysk!
Powinna odsunąć durni!
Wyciszyć im nieco pysk!

niedziela, 22 maja 2016

Pod Kościołem



















Maj. Komunia. Jest gdzieś Unia,
a w niej ludzie obcy.
Dokąd idą, pan się zdumiał,
dziewczęta i chłopcy?
Nie, to nie jest ich bar micwa.
To Święty Sakrament.
Obraz wiary i dziedzictwa.
Wy czynicie zamęt.
Mamy czas do poniedziałku?
Cóż za ultimatum?
Nie dość już głodnych kawałków
pokazano światu?
Pan zapuścił długą brodę
na znak podobieństwa?
My na alby mamy modę,
bez różnic szaleństwa.
Wszyscy dziećmi są bożymi,
lecz jest ziemska władza.
Chce mi mówić co mam czynić...
zamiast nie przeszkadzać.
Maj jest piękny. Słońce świeci,
a pan protestuje?
Do Komunii idą dzieci.
Dziadek się raduje.
Poszedłby pan na ławeczkę,
a lepiej na plażę.
Zda umiaru się troszeczkę.
Drogę panu wskażę.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Ta bezczelność nie zna granic













Ta bezczelność zda się na nic.
To są sny o okupacji!
Wojska do ochrony granic?
Czy obrony demokracji?

Oszalała kanclerzyca
najwyraźniej tracąc władzę.
Bratnia pomoc? - Nie zachwyca!
Powstrzymać zapędy radzę.

Polityka bezrozumna,
kiedy Unia się rozpada?
Czy to KOD - Piąta Kolumna
prowokuje u sąsiada?

Skąd się wziął wariant siłowy?
To już dwie wspólne brygady.
Tam w Brukseli tracą głowy!
Kanclerzyca  nie da rady!

Kryzys, destabilizacja.
Suwerenność naruszona?
Do d... ta demokracja!
Wali się Eurozona!

To nie nasze są problemy,
tylko zrodzone w Weimarze!
Islamistów tu nie chcemy!
A jak będzie... ? Czas pokaże.

wtorek, 2 września 2014

Cichuteńko















Poroszenko
cichuteńko
powiadomił opinię światową:
Putin grozi nam bronią jądrową!

Teraz myślą stratedzy
i eksperci i szpiedzy
i się nadal doliczyć nie mogą.

Jest możliwe kolego -
nie oddano wszystkiego.
Mogło zostać coś w arsenale

i jeśli ktoś użyje -
nie poznamy, co czyje?
I wesoło nie będzie tu wcale.

Wojna nerwów i strachu.
Wszyscy boją się krachu,
a napięcie nam rośnie jak balon.

Znowu się kilku panów
przestraszyło wulkanu.
Nie wiadomo, czy Unię ocalą.

niedziela, 3 marca 2013

Milion równa się zero












http://www.wiadomosci24.pl/artykul/ogromne_antyrzadowe_demonstracje_w_lizbonie


Na ulicy milion osób
nie robi wrażenia.
Rząd na wszystko znajdzie sposób.
Nie musi nic zmieniać!

Władza Unii jest silniejsza
niż ogromne tłumy.
Wygra partia, chociaż mniejsza,
bo zjadła rozumy.

Nic nie znaczą głów tysiące
i groźne okrzyki,
bo nad nimi jedno Słońce
i jego wyniki.

Na Warszawę marsz szykują,
chociaż nic on nie da.
Dobrze, że choć protestują.
Bez protestów bieda.

Może jednak się przekroczy
linię niewidzialną
i już dalej się potoczy,
gdy kogoś w łeb walną.

wtorek, 27 listopada 2012

Ostatnia krowina
















Ostatnia krowa Milky Way
na ubój idzie rytualny
i spotyka na drodze swej
poparcie grup humanitarnych,
mówiących: - Trzeba ogłuszenia
zanim się jej upuści krwi!
Sejm jednak przepisy pozmieniał
i koszernym uchylił drzwi.

*

Upuszczano i nam sporo.
Wiele spraw mocno się słania,
a pozostał jeszcze polon,
lub mgiełka do wyzyskania.
Stary pomysł ciotki Goldy
lepszy niż sromotnik w zupie!
Nie trzeba aż takiej wolty!
Wiele naraz można upiec.

Grek umie oszukać lichwę.
Polak też chyba potrafi.
Szczyty - teraz bardzo chytre.
Można skończyć jak Kadafi.
Władza w rękach bezpieczeństwa.
Żąda ono koszerności.
Jedni chcieli nas ogłuszyć,
drudzy upuszczać bez złości.

Czy tak, czy tak - nie ma już Unii.
Prawie wszystko pozmieniano.
Zostali jacyś paskudni,
lecz ktoś do nich stuknie rano,
albo  przyśle windykację,
bo winni są wciąż ofierze
stary weksel za kolację,
czyli - Ostatnią Wieczerzę.

wtorek, 30 października 2012

Sojusznicy














Niemieckie media, a z nimi Unia
chórem krzyknęli, że ktoś tu zdurniał
i o trotylu nie było mowy
w europejskim świecie prasowym.

A na czołówkach kwitnie wołami:
Polacy głośno stwierdzili sami,
"Śladu trotylu nie ma żadnego!"
Pokochaj Niemca - brata swojego!

I nie oskarżaj mu sojusznika,
że ciągle trwa tam dawna praktyka,
bo on jedyny nas teraz grzeje
i na przetrwanie stwarza nadzieję.

Z oszołomami tu żyć się nie da
i jeśli przyjdzie taka potrzeba -
Niemcy i Rosja Polsce pomogą
jak ma spokojnie iść nową drogą!

sobota, 21 lipca 2012

Chłopcy radarowcy



 







Powtarzają przebój w wielu dyskotekach,
że dziś nie przystoi udawanie Greka.
W radiowych rozgłośniach rozbrzmiewa od rana,
że nie tylko Greka, a również Hiszpana.

Usłyszano także wersję z "Mamma Mia".
Ktoś się do przeboju z włoszczyzną dobijał.
Udawać chcą wszyscy. Taka polityka.
W kolejce widziano już Portugalczyka.

Tylko jeden człowiek dziś w Eurolandzie
nie udaje Greka i jedzie po bandzie.
Wszyscy biją brawo. Klaszcze Unia stara.
Można się z zapaści podnieść na radarach!

Nie straszna jest dziura, ani kasa pusta.
Wystarczy po prostu zamknąć wszystkim usta
i radar postawić za każdym zakrętem.
Będzie każda gmina mieć "Dolce far niente"!