Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 grudnia 2024

W nieskutecznym rad sposobie

 

Dobre rady nie pomogą.

Każdy idzie swoją drogą.

Są tacy, co chcą i mogą,

 ale pies z kulawą nogą

przykuśtykać nie zamierza.

Nie ma takiego pacierza,

który by bliskich wybłagał,

kiedy chory niedomaga,

żeby chociaż zapytali,

czy może by się przydali

do pomocy samotnemu,

który ma wiele problemów

.

Z utrudnioną codziennością.

Tylko Pan Bóg swą miłością

Wciąż się troszczy, czy dasz radę

posłużyć się niedowładem

i przygasłą już pamięcią 

Ludzkim chęiom i niechęciom

z kłopotliwym pamiętaniem,

czasem i zapracowaniem,

innymi obowiązkami

z jakimi muszą dać radę sami

w opresyjnym. drogim pańswie

przy bezprawiu i poddaństwie

.

Dla rządząych  - zrozumiałych -

z obcych wpływów i |Kabały.

Z wojny, pandemii, kryzysu.

z braku rozliczenia Pis-u

za przyczyny własnych win.

Lóż, układów oraz gmin

blokujących plany śmielsze.

nowym władcom - nowym panom.

Chcesz, czy nie chcesz - sprzyjaj zmianom.

Rozmyślaniom poświęć wiersze.

Świat się wtedy lepszym wyda

w zmieszaniu i hybrydach!



czwartek, 24 października 2024

Po obu stronach lustra


 Po obu lustra stronach

dyskusja jest toczona

z różnymi emocjami

i zdarza się czasami,

że oba światy plącze.

Jest gdzieś tajemne łącze

i jasnowidz je zna.

Prawdziwa miłość

to zawiłość...

i moja też to ma.


Wyobraźni to się zdarza

w jej rosterkach bez przyczyny

ostrym piórom w kałamarzach

trzymanym przez dwie dziewczyny

Jedna jakby ze Świtezi -

druga z brzegu = rzeczywista.

Pierwsza przywiązaniem więzi.

Druga kusi szczęściem w listach.

.

Tło ballady noc powtórzy

w jasnej pełni o północy.

Przestrogą  Aniołów Stróży

myślą - wszystkim, co w Ich mocy.

wziętej z ziemi oraz Nieba.

Wola Boska? Sen proroczy?

Z Nią się zawsze zgadzać trzeba!

W tej czy innej stronie lustra

i nawet w norce królika -

w świecie, co zamyka usta,

gdy strun poezji dotykasz.

sobota, 26 sierpnia 2023

Bezrobocie

 

Bez roboty - plotki, sploty

przypadkowo - hybrydowe.

Dawne, stare...i te nowe:

.

Dziesięć lat to czasu szmat,

a już podad dziesięć lat

jestem na emeryturze.

Nie mogłem pracować dłużej

i wiem, czym jest bezrobocie.

Śledzę więc doniesień krocie

o systemie i o winie.

Stresuję się, a czas płynie.

.

Rośnie gotowość bojowa.

Rząd głowy w piasek nie chowa.

Przedwyborcza polemika

najważniejszych spraw dotyka:

Krok od nieszczęścia w Szczecinie

i przypadkowi jedynie

spokój w mieście zawdzięczamy,

Pilnujemy i czuwamy!

.

Ogłoszono, że w Olsztynie

wysiadła elektronika

i na drodze i na szynie

powtał zator i panika.

Miasto wpadło w tarapaty

i są milionowe straty

trudne do oszacowania 

w akcji indoktrynowania.

.

Tusk wciąż jest na pierwszym planie

z bezrobociem na ekranie.

Reszta to płonne obawy.

Błysą - znikną! Nie ma sprawy.

Widzimy - mogłobyć gorzej.

Ruch jest duży. Są wakacje.

Stonujmy własne reacje,

choć rodzina jest nad morzem.

.

Strachy miną po wyborze!


piątek, 10 czerwca 2022

Przeszło życie swoją drogą...

 

Przeszło życie swoją drogą

niczego cofnąć nie mogąc,

a gdy nieraz się zachwiało,

na innych się opierało.

.

Stawało się wspólnym życiem.

Śniło sen o dobrobycie

i o pogodnej starości,

co ozdobą jest ludzkości.

.

A czy jest? Hmm... czasem bywa,

jeżeli się nie wyrywasz

i pogodzony potrafisz

siąść i nie pchać się na afisz.

.

O karierach, o selekcji

wciąż ci dają wielu lekcji

mędrcy oraz politycy

cyrkla oraz węgielnicy.

.

Kilku współczesnych Kordianów

nie znosiło tego stanu

i nagle odeszło w ciszy.

Dziś już o Nich nie usłyszysz.

.

Życie bogobojne, stare

obraziło świat nadmiarem 

i kosztem redystrybucji.

Pieniądz pragnie rewolucji.

.

Świat dla wszystkich jest za mały.

Rozwarstwienie i podziały

światłości na barwy tęczy

rozpaliły bój zastępczy,

.

Plany mocarstw czekać mogą.

Przeszło życie swoją drogą

i na bezmiarze tułaczym

śladu czasu nie zobaczy.

piątek, 4 marca 2022

Walutowa wojna

 

Walutowa wojna strzela miliardami.

Ukraińcy na niej wciąż się bronią sami.

Hrywna nie ma w walce wielkiego rażenia.

Dolar rykoszetem ogłusza sumienia.

.

Wojna walutowa pustoszy portfele.

Może wojnę zmienić. W inne trafia cele

Walcząc o świat, o nas, ale także za nas...

Nie dosięga celów skrytych za juana.

.

Walutowa wojna jest niesymetryczna.

Nie jest tak brutalna, jak ta - kinetyczna,

Ale daje światu dodatkowy atut!

Obezwładnia wrogie karty bankomatów!

.

Dzisiaj Bank Światowy zdalnym jest żołnierzem.

Nikt tej brudnej wojny owoców nie zbierze!

Czym agresor, strateg, mocarz oraz gracz

Będą po niej płacić za rozpacz i płacz? 


sobota, 12 grudnia 2020

Dziadek do orzechów

 

Trzynastego 

wszystko zdarzyć się może?

Nic dobrego, 

lecz bywało już gorzej.

Śmierć zabiera 

dziennie nas pół tysiąca.

Atmosfera 

jest krew w żyłach mrożąca.

.

Wielkie media

zwariowały na świecie.

Strach spowszedniał.

Nic się z nich nie dowiecie.

Codziennie o sukcesie

trąbi nam polityka.

Kryzysem dzielić chce się

Unia i Ameryka.

.

Systemowo, niezdrowo

segregują nas testy.

Wulgarne, brzydkie słowo

wykrzykują protesty,

a u dziadków dostatku 

tyle, co za paznokciem.

Z rodziną po Opłatku 

potrącimy się łokciem?

.

Ołowiany żołnierzyk

w kącie ledwo już dyszy.

Wirus wszędzie się szerzy.

Stracił władzę Król Myszy.

Mysibaba wybory

ukradła mu bez grzechu.

Wyszły z nory potwory

po Dziadka do Orzechów.


środa, 25 marca 2020

Siedemdziesiąt plus trzy
















Zmutował istotny nośnik
w podwójnej spirali matni.
Pytają świat ludzie prości.
Czy czas ocali ostatnich?
Czy chociaż pamięć zachowa
poezję o Atlantydzie,
gdy nowa powstanie zmowa,
by szukać złota w Kolchidzie,
a dawny ład świata runie
i prawda o piramidzie
nie będzie nigdy poznana.
Ludźmi przestaną być ludzie?
.
Kto jeszcze, z przyczyn nieznanych
od świata izolowany
dożywa w grupie ryzyka
wieku starego tetryka -
ten czas ospały, marudny,
powinien nazywać cudnym,
gdy stosy życzeń nazbierał
i skrzynki swej Messengera
udźwignąć dalej nie może.
Chce wierszem dziękować:
...Boże!!!
... i Przenajświętszej  swej Pani!
... I WAM DZIĘKUJĘ, KOCHANI!

poniedziałek, 24 lutego 2020

Służba nie drużba!


















Służba staje się złym sługą!
Testy trwają bardzo długo
w kilku wątpliwych przypadkach,
a kiedy Ojczyzna - Matka
zachoruje licznie -
będzie już katastroficznie!
.
Daj Boże! Może się mylę?
Było już tak z Czarnobylem,
że wciąż odsuwano chwilę
podania do wiadomości...
żerując na cierpliwości,
bo gdy będzie mnóstwo chorych -
pewnie przesuną wybory.
Ogłoszą stan wyjątkowy
i powstanie Partia Zdrowych!
Poczujemy wówczas Wiosnę,
gdy w kraju zapachnie czosnek!

środa, 25 września 2019

Zadać bobu...









Władza walczy o stabilność,
ale ludzka nieprzychylność
zawsze rośnie przy podziale:
Temu - wszystko! Temu - wcale!

Stąd żądanie jednej strony:
Zrównać niezrównoważonych!
A obrońcy demokracji
nie chcą tej stygmatyzacji.

Samowola samowładnych
jest kpiną z niepełnosprawnych!
Sami głupie miny stroją,
pragnąc wygrać paranoją.

A mniejszości Mieńszewicy
chodzą nadzy po ulicy
z gołym tyłem, gołym przodem.
Obnażeni przed narodem.

Anarchia - matką porządku!
Niezależność - bez wyjątków
obowiązuje na świecie!
W wielkim mieście i powiecie.

W mediach, obediencjach, sferach.
Na wyborczych karuzelach.
Na świeczniku. W mysiej dziurze.
Po to... żeby rządzić dłużej!

Utopili Utopiści
swe nadzieje, że się ziści,
że rozniesie i roznieci
przeciw przeciwnościom sprzeciw!

Ma swój plan dalekich krucjat
Kulturalna Rewolucja -
czas październikowych prób,
których bogiem ma być Bób!!?

sobota, 21 września 2019

Nośnik


















Przekonanie o nieomylności
może sięgnąć do granic śmieszności.
Odlot grozi przelicytowaniem.
Warto czasem zmienić zdanie.

Pewność siebie często źródłem jest kłopotów.
Jak z guzikiem niewciśniętym samolotu.
Jak z awarią - przepychaniem dennej rury.
Czy zatopić ją, czy unosić do góry?

Ktoś, kto ma decydujący głos,
a przy tym zadziera zawsze nos,
nie okaże odrobiny skruchy.
Musi ukryć, że ma w nosie muchy?

Jeśli w moście samodzielnym jest filarem,
chce umacniać przekonania stare
o swojej niezawodności
i hasłem wiarygodności
skrywa swoje możliwości -
pod ciężarem przechylone ponad miarę.

Opozycja osobowość tę poznała.
Przewidziała i wykorzystała
destrukcyjne snując plany
i w sposób powszechnie znany
zaprogramuje człowieka.
Potem już na wynik czeka.

Może udawać chorego.
Żaden Salon nie odpowie ci dlaczego?
Każdy ekspert i światowiec
oglądał "Milczenie owiec"
i poznał "zamianę ról".

Korwin słyszy d... ból
wielu partyjnych idoli,
gdy go własny tyłek boli
zbytnio eksploatowany
podpieraniem chwiejnej ściany
postaw nieugruntowanych,
wartych nadal funta kłaków.

Ogłupiają wciąż rodaków,
podziwiane, znane twarze,
obdzierając ludzi z marzeń
żartem "wszystko, albo nic!"
Najbardziej uważny widz
ufa propagandy sile,
której brzemię drzemie "W tyle..."

Nie braknie nam Ossowieckich -
prorosyjskich, proniemieckich,
ale nie słychać z Człuchowa -
Kto na scenie się uchowa?

czwartek, 30 maja 2019

Dzikie krowy















Mamy teraz problem nowy -
porzucone dzikie krowy!
Żartują z "wyborczym świętem"
i panoszą się jak święte!

Zachłysnęły się wolnością
i są już niezgody kością.
Zadzierając w górę nos,
pogardliwy dają głos.

Chciano, by poszły "na przerób",
lecz trafią do PGR-u,
przebadane - tylko zdrowe!
Państwo chroni nadal krowę.

Nie zważając, że jest dzika,
a prześmiewczy komunikat,
obraził uczucia ludzi
i nastrój niechęci wzbudził.

Wśród filmowców, ten i ów
dość już mają "świętych krów",
rozpasanych, butnych, dzikich
na niwie publicystyki.

Nie ma innego sposobu,
jak przywiązać je do żłobu,
w jakimś dawnym PG-erze.
Niech tam ryczą w dobrej wierze!

niedziela, 26 maja 2019

Bez większych zakłóceń





















Szara masa szarańczaków
wypatruje dobrych znaków.
Czy gorący wiatr sirocco
sprzyja lecącym obłokom?
Gdy obsiądą Europę,
resztę już załatwi popęd
i nikt ich nie strząśnie  z drzewa!
Ani prawnik, ani lewak!
Ani nawet zmienny klimat
tej migracji nie zatrzyma.
Na nic apel by trząść drzewem,
gdy aura wstrząsa niebem,
a przez oczekiwań ławki
ostatnie przechodzą drgawki.

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Rezonans


















Po pierwsze - złe wiersze.
Po drugie - za długie.
Po trzecie  - talentu brak poecie.
Po czwarte - niewiele warte.
Po piąte, szóste i po siódme -
Głupie, puste, zawsze nudne,
A po ósme - rymowane,
W różne wątki zaplątane -
Politycznie niepoprawne,
Niebezpieczne, niezabawne.
Poziom myśli mają denny,
Odkąd udar niedokrwienny
Przeszedł nieszczęsny poeta.
Choć to bez znaczenia detal,
Miewa często niedowłady
I lekceważy zasady,
Panujące w internecie.
O rządzących - bzdury plecie,
A uchodzi za eksperta.
Nieczytanych wierszy sterta
Zaśmieca znane portale,
Wylewając gorzkie żale
Zwykłego nieudacznika
I każda z tym polemika
Niewarta jest nawet prztyczka.
Ktoś... kiedyś... za Gajowniczka...
Pozostawmy jednak wnioski
Pod rozwagę Bożej Troski,
Co jest warty wieczny sprzeciw?
Było miło, lecz czas leci...

sobota, 20 kwietnia 2019

Święcone

















Dziś Lud Boży - Bogobojny
święci jadło, a stół strojny
ugina się pod dostatkiem.
Jest bogato, nie przypadkiem.
Będzie dofinansowanie!
Emeryt wsparcie dostanie
przy spłacaniu rat pożyczki.
Dzisiaj pełne ma koszyczki
jaj, kiełbasy - święconego.
W końcu nie ma tego złego -
strajku - szkolnego protestu.
Prezes wywiązał się z testu
i nakazał jałmużnikom,
aby stała się praktyką
jednorazowa powinność -
poświąteczną dobroczynność!
Przedświąteczna była skromna.
Pan Stanisław nie zapomniał
złożyć znaczny czeku kwitek
Izabeli u Wizytek,
lecz inni warszawscy kupcy,
czuli się, jak gołod..cy
i przyjęto nie najmilej,
gdy rozdawali żonkile.

piątek, 21 września 2018

Jesień idzie pod sąd



Jesień...Skąd ten zmęczenia ślad?
Wrzesień... mógłby nie liczyć lat.
W lesie... błądzi pamięć do dat.

Wczoraj w gabinecie był on.
Pora... chyba przenieść się stąd.
Fora... niespokojny rwie prąd.

Dziś... znów słoneczny jest dzień.
Iść... i usunąć się w cień?
Gdy... już się biorą za łby...
Świat mówi mi, że właśnie... o mnie?


Jesień... promyk nadziei padł.
Chce się... ale entuzjazm siadł.
Wrzesień... kogoś mianował PAD?

Drze się... konstytucyjny wpis.
Pnie się... w złotej jesieni PiS.
W KRS-ie stos list.

Znów wrócą deszczowe dni,
Znów będą powtarzać mi,
Że nie pomoże mi nic.
Natrętny wpis będzie znów o mnie?


Wrzesień... czeka ławka i park.
Jesień... wielki ciężar na kark,
Niesie...  prowincjonalny targ.

Jesień... jeszcze wyżyć się da...
Wrzesień... Klenczon nutkę swą gra,
Chcecie... Ale klęczeć!? - Nie ja!!!

Znów wrócą uparte dni.
Czas za mnie walczy i kpi,
Że to największy wasz błąd!
Najwyższy Sąd będzie trwać we mnie...

wiecznie... lub nadaremnie.

czwartek, 8 lutego 2018

Na co były nam te zmiany?














Temat jest już zapomniany:
Na co były nam te zmiany
i poprzedząjące weto?
Dziś widzimy, że to nie to!
Miały przecież w polityce
zadowolić zagranicę,
a że się odwrotnie stało -
to już na to słów za mało.

Naciskano nas do bólu,
po czym sprawca do Seulu
odleciał na Olimpiadę,
a gdzie nasze "Damy radę?"
Niech będzie dobrym przykładem,
że już braknie baby z dziadem,
gdzie są wielkie obce wpływy,
gaszące nasze porywy.

Człowiek nie wie i nie sądzi -
Kto nami naprawdę rządzi
i na czyich jest usługach?
Opowieść byłaby długa
o powiązaniachi splotach.
Skupia się na samolotach
i społeczność naszą kłóci.
Został wrak i nie powróci.

Przy żydach ścichły pacierze.
Ktoś udziału w tym nie bierze,
ale w koło zmienił wszystko,
a było o krok i blisko
od poukładania w głowach,
że to wartość narodowa -
Krzyż i Niegasnący Duch...
wśród przyjaciół - wrogów dwóch. 

niedziela, 10 września 2017

Poszedł naród do Gietrzwałdu























Gdybyś wiedział, że upadniesz,
sam byś wcześniej usiadł.
Czasem, gdy grom z nieba padnie,
trafi w ogon strusia,
a chowanie głowy w piasek
niewiele pomoże.
Gdy się urwie krótki pasek -
widać gołoborze.
Minął sierpień, minie wrzesień,
zaczną się debaty.
Czas półśrodków nie przyniesie.
Chcesz zaciągać raty.
Drożej zawsze cię kosztuje
wszelkie ociąganie.
Ciężar wahania poczujesz.
Co ma stać się - stanie.
Prawda miała nas uwolnić
od wielu ciężarów,
lecz ktoś postanowił zwolnić
od udziału naród.
Wszystkie ważne rozstrzygniecia
skupić w Belwederze.
Ślad ukazać tyłozgięcia
na białym papierze.
Zebrała się wokół tego
polityków kupa.
Twierdzą: Idzie do dobrego...
ale projekt... uPADł.
Ogromne na to fundusze
poszły z Europy.
Wielu sprzedawało duszę.
Wciąż jest na nie popyt.
Ratuj nas Gietrzwałdzka Matko
przed skrytym przekazem!
Zmiana miała pójść nam gładko...
Jak będzie tym razem?

środa, 4 czerwca 2014

Zabawa w gumki











Kombinują, myślą, marzą,
rozważają różne plany.
Problemem jest wyjście z twarzą,
gdy świat taki poplątany.

Gdzie ustąpią - inni włażą
niszcząc zamiar uzgadniany.
Mieli być porządku strażą,
lecz przeciwnik jest za cwany.

Na co jeszcze się odważą?
Trudno mnożyć wciąż szykany.
Zaufaniem już nie darzą
sojuszników ukochanych.

Ta zabawa całym światem
dobrze się nie zapowiada.
Coś trzeba spisać na stratę,
gdy kostka domina spada.

Świat na nowo się uciera.
Jest rozgrzany. Iskrzą tryby.
Nie zawsze dobrze wybierał.
Szuka wyjścia, ale gdyby...