środa, 26 lipca 2017

Z czubkiem cienkim







Od dawna wiedziano wszędzie,
kim jest dudek na urzędzie
znaczony czubkiem nie takim,
jakie w polu mają ptaki.
Jakie przyfruną do okna,
gdy pogoda jest okropna
i potrafią jadać z ręki,
a ten dudek, z czubkiem cienkim,
chował się od ludzi z dala,
za szałasem u górala,
za halą i za doliną,
tam gdzie dudki rządzą gminą
i od dobrych ludzi stronią,
bojąc się że je przegonią
z zasiedlonej przez nie góry,
z której orzeł wzlata w chmury
i rozgania wiatr obłokom.
Gdzie dla dudków za wysoko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz